Jobs and job offers on Praca.pl
Wstęp
Kupno samochodu jest zadaniem trudnym. Musimy zdecydować się przede wszystkim ile pieniędzy zamierzamy przeznaczyć na zakup, jakim segmentem rynku jesteśmy zainteresowani, sprecyzować, które marki najbardziej by nam odpowiadały, po czym wybrać odpowiedni model z wersją wyposażeniową itd. Czynności, których musimy dokonać i informacje które musimy zebrać zajmą nam co najmniej kilka lub kilkanaście tygodni. Nie da się tego dobrze zrobić szybciej. Dlaczego więc równie skomplikowaną czynność jak zakup samochodu, czyli zmianę pracy i wybór nowej branży chcielibyśmy wykonać w jednym prostym ruchu?
Z całą pewnością wybór nowej pracy dokonany bez rozważenia wszystkich towarzyszących mu elementów nie będzie wyborem dobrym. Podobnie jak samochód kupiony pod wypływem impulsu może się okazać, nie dokładnie tym czego oczekiwaliśmy, jeśli chodzi o prestiż, osiągi czy spalanie. Stanowisko podobnie jak auto po prostu nie będzie do nas pasowało.
Co zatem należałoby zrobić by uniknąć, dość powszechnej przecież sytuacji dokonania niewłaściwego wyboru oraz rozczarowania spowodowanego źle zweryfikowanymi oczekiwaniami.
Najpopularniejszą strategią stosowaną przez doradców zawodowych jest w takiej sytuacji, zaaplikowanie baterii testów psychologicznych badających preferencje, predyspospozycje, zainteresowania, mocne strony, umiejętności oraz system wartości i na tej podstawie opracowanie zawodów i typów, które wydają się być dla nas najodpowiedniejsze.
Testy te oczywiście mogą pomóc jednak nie zawsze się to udaje, ponieważ bazują one wyłącznie na naszej aktualnej wiedzy o sobie. A przecież często nie znamy swoich najmocniejszych stron i nie zdajemy sobie sprawy ze swoich możliwości. W takiej sytuacji test również nie da wyniku, który jest najlepszy. Jeśli my tego nie wiemy test też nam może tego nie powiedzieć.
Oprócz więc testów powinniśmy znaleźć sposoby na praktyczne wypróbowanie potencjalnie interesujących możliwości oraz poprzez doświadczenie sprawdzenie czy stanowisko o którym mówił doradca zawodowy faktycznie spełnia nasze oczekiwania. Być może po kilku tygodniach okaże się, że to co nam przez chwilę odpowiadało, zupełnie nie sprawdza się w dłuższym okresie.
Czasami wystarczy, że praktyczne sprawdzenie ograniczy się do przeczytania dokładnego opisu obowiązków na danym stanowisku, rozmowie ze znajomymi, którzy pracują już w branży, która nas zainteresowała, lub też uczestnictwie w targach lub konferencjach gdzie jest okazja spotkać i posłuchać ludzi, do których sądzimy, że chcielibyśmy dołączyć. Jeśli to wszystko okaże się niewystarczające do podjęcia decyzji, pozostaje próba wolontariatu na stanowisku, o które się ubiegamy, rozpoczęcia pracy weekendowej na takim stanowisku lub własnej działalności oferującej usługi w zakresie, w którym chcielibyśmy się przebranżowić. Jest tutaj wiele możliwości, z których moglibyśmy skorzystać. Przede wszystkim jednak musimy zdać sobie sprawę, że takie możliwości istnieją i że pozwolą nam one na podjęcie właściwej decyzji.
Przy tym jak już zostało wspomniane na początku w przykładzie z samochodem. Zmiana, której dokonujemy nie jest jednym szybkim ruchem. Jest to raczej długotrwały i żmudny proces. Powinniśmy być na to przygotowani, i jednocześnie świadomi, że droga na skróty nie jest w tym przypadku dobrym rozwiązaniem.
Bezrobocie jako szansa na nowe doświadczenia
Wypowiedzenie lub zwolnienie z pracy może być dobrą okazją i wystarczająco silnym impulsem by poszukać czegoś co może być bardziej interesujące niż nasze dotychczasowe zajęcie. Jeśli tylko mamy taką możliwość by pozwolić sobie na kilka miesięcy przymiarek i poszukiwań warto się tego podjąć. Znalezienie pracy bardziej dopasowanej do naszej osoby, bardziej satysfakcjonującej a przy tym być może nawet bardziej perspektywicznej jest warte wysiłku.
Wypowiedzenie może też nieść ze sobą inną informację. Być może wynika ono z faktu, że praca, którą wykonywaliśmy nie do końca nam odpowiadała, lub też nasze predyspozycje do jej wykonywania przestały wystarczać i po prostu przestaliśmy się sprawdzać. Jeśli tak jest zawsze warto się zatrzymać i zastanowić, czy rzeczywiście tak było i czy warto dalej brnąć w tym samym kierunku, bo może to oznaczać popełnianie tych samych błędów w przyszłości.
Nasze poszukiwania nie powinny być też jednotorowe. Przy poszukiwaniu nowej satysfakcjonującej pracy warto od razu rozważać kilka lub kilkanaście opcji. Oprócz tej jednej wymarzonej, którą zidentyfikowaliśmy po gruntownej analizie preferencji i kompetencji, być może warto upewnić się na przykład czy nasze hobby jeśli jest to np. fotografia, grafika, lub pisanie nie może się stać naszym pełnoetatowym zajęciem.
Praca jako zasób, który musimy szanować
Nasza praca jest zasobem, którego nie powinniśmy tracić. W sytuacji kiedy mamy kredyt na mieszkanie, kredyt na samochód, duże wydatki bieżące, złożenie wypowiedzenia, czy też kilkumiesięczne wyczerpujące poszukiwania satysfakcjonującej pracy stają się zwykłą mrzonką, na którą mogą sobie pozwolić tylko jednostki. Nie oznacza to jednak, że my ?zwykli pracownicy? nie możemy sobie pozwolić na żadne ruchy i że jesteśmy uwięzieni w sytuacji bez wyjścia.
W sytuacji "zwykłych ludzi", dobrą metodą jest wykorzystanie obecnego miejsca zatrudnienia, do tego by służyło naszemu utrzymaniu, a jednocześnie wykorzystywanie wszystkich dodatkowych możliwości, które się pojawiają, do tego by dokonać praktycznych oszacowań innych opcji. Być może pewne zmiany zakresu obowiązków lub wzięcie odpowiedzialności za jakieś dodatkowe sprawy jest możliwe w obecnej pracy. Jeśli tak nie jest być może jesteśmy w stanie podjąć się pracy weekendowej lub inne działalności, dzięki której będziemy w stanie sprawdzić czy to co nas interesuje rzeczywiście może stać się nowym sposobem zarabiania pieniędzy i jednocześnie nowym sposobem na życie.
Robota na przeczekanie
W przypadku osób, które pracują w swojej specjalizacji od 10 i więcej lat, myślenie i zastanawianie się nad możliwymi dla nich opcjami może być szczególnie trudne. Lata doświadczeń i rutyna w wykonywaniu swoich zadań, spowodowały, że takie osoby nie zdają sprawy czy lubią to co robią i czy w ich przypadku ma to jakikolwiek jakiś sens. Tutaj szczególnie odświeżające więc byłoby zajęcie się czymś zupełnie innym od pracy dotychczas wykonywanej, ponieważ może to pokazać, że wartościowe umiejętności które nabyły dzięki latom doświadczeń mogą być wykorzystane w całkiem inny, i być może bardziej satysfakcjonujący sposób.
Czasem nawet sam fakt spróbowania czegoś nowego jest ważniejszy niż to, co zostało spróbowane. Ponieważ po latach rutynowych doświadczeń daje pierwsze świeże spojrzenie na to co być może bardziej będzie nam pasowało i z czym czujemy się dużo lepiej niż ze znajomą rutyną.
Czasem warto też podjąć się pracy tylko po to by zarobić wystarczającą kwotę na utrzymanie oraz by dzięki mało odpowiedzialnym i mało absorbującym obowiązkom zająć się tym co nas rzeczywiście interesuje a co na początku nie będzie przynosiło wystarczających dochodów byśmy byli w stanie się utrzymać. Taką możliwość moglibyśmy nazwać "przyjęciem pracy na przeczekanie", bo celem jest tutaj tylko rutynowe wykonanie swoich obowiązków. Prawdziwa praca zaczyna się dla nas po godzinach. Dzięki takim niewymagającym stanowiskom, mamy siłę by zająć się tym co lubimy naprawdę i co naprawdę przynosi nam satysfakcję.
Nauka to również możliwość
Również powrót do szkoły jest potencjalną możliwością zdobycia informacji o tym co będzie a co nie będzie ciekawym rozwiązaniem w naszym przypadku. Kursy szkolenia lub nawet nowy kierunek studiów dość szybko wskaże nam czy praca, którą chcielibyśmy wykonywać, rzeczywiście jest tak interesująca jak się nam wydaje. Czasem kilka miesięcy spędzonych na nudnych zajęciach staje się wystarczającym argumentem by zaprzestać snucia wizji świetlanej przyszłości, bo stanowisko, które było interesujące po pewnym czasie okazuje się nudne i wymagające.
Zdarzają się jednak również odwrotne sytuacje, kiedy nowy kurs lub kierunek studiów daje nam prawdziwą wiedzę o swoich predyspozycjach i preferencjach i kiedy jest podstawą do podjęcia decyzji o zmianie.
Czasem nawet nie musimy iść na studia bo wiele wykładów na państwowych uczelniach w dalszym ciągu jest otwartych dla wolnych słuchaczy, Wystarczy więc poświęcić swój czas i posłuchać tego co rzeczywiście będzie treścią naszych marzeń.
Podsumowanie
Wydawać by się mogło, że zmiana pracy tylko na podstawie rad doradców zawodowych to za mało. Podejście "dotknij i spróbuj" jest lepsze z uwagi na ilość informacji i doświadczeń, które za sobą niesie. Poza tym, to mimo wszystko my sami i nasze odczucia o danym doświadczeniu będą świadczyły o tym, co lubimy a co nam się nie podoba. W przypadku doradców zawodowych dostajemy swój profil psychologiczny z którym faktycznie ciężko jest dyskutować. Przyjmujemy więc go i działamy według tego co o nas mówi test. Testy są dobre i potrzebne, ale scedowanie wyłącznie na nie odpowiedzialności za najważniejsze życiowe decyzje jest chyba sporym błędem.
17.08.2006 - Zespół Praca.pl
CATEGORIES