Praca i oferty pracy w Praca.pl

 
Praca.pl - Oferty pracy - praca dla Ciebie od zaraz
 
 
 
 
Zapomniałeś hasła?
 
Rejestracja
 
 
Jesteś tutaj:  Strona Główna » Poradniki » Zmiana pracy » Poszukiwanie pracy – gdzie znaleźć oferty? Część 2 – agencje doradztwa, znajomości, bezpośredni kontakt...

SZUKAJ PORADNIKA

Słowo kluczowe

Poszukiwanie pracy – gdzie znaleźć oferty? Część 2 – agencje doradztwa, znajomości, bezpośredni kontakt...

Poszukiwanie pracy – gdzie znaleźć oferty? Część 2 – agencje doradztwa, znajomości, bezpośredni kontakt...

Wiele jest teraz na rynku prywatnych agencji doradztwa personalnego i pracy tymczasowej. Te, które działają w Polsce legalnie, nie pobierają opłat od osób szukających pracy. Warto o tym pamiętać, bo zdarza się, że opłaty są ukryte – za wprowadzenie naszych danych do bazy czy za wykonanie testów. Tymczasem jedynym źródłem dochodu agencji mogą być opłaty wnoszone przez pracodawców. Co innego, jeśli szukamy kogoś, kto i intensywnie i aktywnie będzie szukał zatrudnienia tylko dla nas. Wtedy mówimy o marketingu personalnym i taka usługa może być oczywiście odpłatna. Niestety, niewiele firm ma możliwość indywidualnego zajmowania się kandydatami, poza tym, jeśli już, dotyczy to zwykle tylko wyższych stanowisk. Możemy doświadczyć opieki doradców personalnych jeszcze w momencie, kiedy firma, w której pracujemy chce nas zwolnić, i wykupuje w agencji personalnej usługę outplacementu. Taka ochrona osób – w jakiś sposób poszkodowanych – w procesie zwolnień może przewidywać pomoc w szukaniu zatrudnienia.

Mamy jeszcze jeden ważny sposób szukania pracy – znajomości. Może lepiej nazwijmy to szukaniem informacji o pracy, a nie pracy jako takiej. W dawnych czasach posiadanie znajomości oznaczało sytuację, kiedy ktoś ważny mógł zapewnić nam zatrudnienie, nawet, kiedy stanowisko było tworzone sztucznie, albo nie do końca w zgodzie z naszymi umiejętnościami. Tak było w przypadku pani, której ojciec był ordynatorem szpitala. Kiedy córka zaszła w ciążę, specjalnie zorganizowano dla niej w szpitalu punkt informacyjny, aby mogła popracować i zdobyć prawo do urlopu macierzyńskiego. Oczywiście, kiedy już urodziła dziecko, informację zlikwidowano. Takie czasy to już w zasadzie przeszłość. Mało kto z nas zna kogoś, kto „załatwi” pracę. Natomiast, powinniśmy traktować znajomych jako doskonałe źródło informacji. Nie powinno być w naszym otoczeniu osoby, która nie wie, że szukamy pracy. Tymczasem wiele osób uważa, że takie informacje są wstydliwe. Pewna pani, która straciła pracę, codziennie rano wychodziła na przystanek tramwajowy i przed sąsiadami udawał, że właśnie jedzie do firmy. Pomyślmy jednak – co jest bardziej wstydliwe – szukanie pracy, czy bezczynność?

Okazuje się, że wbrew pozorom, najlepszym źródłem informacji o pracy nie są osoby nam najbliższe. W rodzinach często jesteśmy powiązani różnymi relacjami, niekoniecznie najlepszymi i łatwymi, boimy się zobowiązań i zarzutów, ze pomogliśmy kuzynce Joli, a kuzynowi Jurkowi nie. Dlatego pan, u które kupujemy codziennie gazetę lub pani, która sprząta w firmie a jest nasza sąsiadką, mogą być o wiele chętniejsi do życzliwej pamięci o nas i naszych potrzebach. Z tej samej przyczyny warto zainteresować się zajęciami dla osób, które szukają pracy. Między uczestnikami często nawiązują się bliskie relacje, każdy zwraca uwagę nie tylko na oferty dla siebie, ale także dla osób, które zna.

Niektórzy bardzo cenią sobie bezpośredni kontakt z pracodawcą jako najlepszy sposób znalezienia zatrudnienia. Wychodzą z założenia, że dzięki temu, że osobiście przychodzą do potencjalnego szefa, mają szanse od razu się zaprezentować jako osoby aktywne i świadomie kształtujące swoja karierę, poza tym ich życiorys nie ginie w zalewie innych dokumentów w dziale kadr. Pewna pani, miła i o doskonałej prezencji, była z zawodu menedżerem hotelowym. Długo nie mogła znaleźć nowej pracy, mimo profesjonalnego cv rozsyłanego do wybranych starannie hoteli. W końcu doradca zawodowy wpadł na pomysł, aby pani osobiście wybrała się z aplikacja we wcześniej upatrzone miejsce. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Dyrektor hotelu od razu mógł się przekonać, ze kandydatka godnie się prezentuje, dobrze się z nią rozmawia – po prostu menedżer w każdym calu.

Inna pani bardzo zabiegała o spotkanie w sprawie pracy z dyrektorem pewnej firmy. Ten jednak nigdy nie miał czasu, pani słyszała: „Nie teraz, może jutro”. Pani przychodziła więc do sekretariatu konsekwentnie co dzień, zabierając ze sobą kilkuletnią córkę. Dziewczynka zaprzyjaźniła się z paniami sekretarkami, stemplując i zszywając wszystko, co się dało. A szef, kiedy tylko wchodził lub wychodził z gabinetu, widział cierpliwie czekającą petentkę. W końcu westchnął: „Pani znowu tutaj – no niech już pani wejdzie!”

Taka forma szukania pracy wymaga na pewno sporej pewności siebie i doskonałego przygotowania. Trudniejsze są też zwykle odmowy słyszane bezpośrednio, niechęć pracodawców czy ich podwładnych, niż kiedy „po prostu” nie dostaniemy odpowiedzi na przesłana aplikację. Nie do każdej firmy uda nam się tez wejść bez stosownych przepustek. Jednak zwolennicy bezpośrednich kontaktów z pracodawcami często uważają je za jedyny sensowny sposób szukania pracy i rzeczywiście odnoszą sukcesy.

 

 

11.12.2006 - Zespół Praca.pl

PRACA W BRANŻY

 
 
 
 
Startuj z Praca.pl    |    Praca    |    Regulamin    |    Polityka prywatności    |    Pomoc    |    Kontakt    |    Reklama    |    Mapa serwisu    |    Szukasz pracownika?    |    Partnerzy

 

Copyright © 2003 - 2012 Praca.pl Sp. z o.o. Numer wydania: 15383 / 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie, drukowanie, kopiowanie lub rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób materiałów zawartych na stronach Praca.pl jest zabronione.

Praca i oferty pracy w Praca.pl