Jak Cię widzą, tak Cię... zatrudnią, czyli wideoprezentacja i portfolio zamiast listu motywacyjnego 2015-11-10

Szukasz pracy? A może raczej aktywnie szukasz pracy i chcesz ją znaleźć? Jeśli tak, to warto poświęcić troszkę więcej czasu, troszkę więcej energii w przygotowanie profesjonalnych dokumentów aplikacyjnych. Dobrze przygotowane CV i list motywacyjny (w nowej odsłonie!) to podstawa sukcesu.

 

CV to Twoja wizytówka. To ono ma przekonać potencjalnego pracodawcę do zaproszenia właśnie Ciebie na rozmowę kwalifikacyjną. Prawidłowo przygotowane CV powinno zawierać informacje dotyczące Twojego wykształcenia, a także doświadczenia zawodowego. Opisując swoje osiągnięcia nie ograniczaj się do podania jedynie nazwy pracodawcy oraz zajmowanego przez Ciebie stanowiska. Przy każdym opisywanym przez Ciebie stanowisku wypisz koniecznie, w miarę szczegółowo, obowiązki, jakie wykonywałeś oraz umiejętności, które zdobyłeś. Pamiętaj, że CV to najczęściej zaledwie 2 strony – to także 2 strony, które mogą przesądzić o Twoim zawodowym „być albo nie być”. Posiadasz fachową wiedzę, jesteś świetnym specjalistą? Z pewnością! Ale skąd pracodawca ma o tym wiedzieć?

 

Jeśli chodzi o CV – sprawa zdaje się wyglądać dość jasno. Niestety zauważyłam, że nieco gorzej ma się kwestia listu motywacyjnego. Jest on traktowany troszkę po macoszemu. Warto jednak zauważyć, iż w sytuacji gdy potencjalny pracodawca nie zaznaczy w ofercie, że należy przesyłać jedynie CV – koniecznym może być, aby załączyć również list motywacyjny. Taki list może Ci bardzo pomóc! Zatem list motywacyjny nie jest dokumentem drugiej kategorii – mimo, że często przeglądany jest przez pracodawcę w drugiej kolejności. To list motywacyjny utwierdza pracodawcę w decyzji, że warto zaprosić danego kandydata na rozmowę kwalifikacyjną! Ważne, aby list motywacyjny był tworzony pod konkretną ofertę pracy, konkretne stanowisko. Ma on również uzasadniać dlaczego chcesz pracować w tej, a nie innej firmie.

 

Od kilku lat pojęcie listu motywacyjnego znacznie ewoluowało. Obecnie tradycyjny list, w niektórych branżach wypierany jest przez wideoprezentacje bądź portfolio. Portfolio to najprościej rzecz ujmując „teczka”. To zbiór prac, projektów, nad którymi pracowała dana osoba w swojej karierze. Portfolio może występować zarówno w formie „papierowej”, jak i prezentacji multimedialnej. Wideoprezentacja to przedstawienie swojej osoby, swoich dokonań zawodowych w formie krótkiego filmu video. Portfolio oraz wideoprezentacje zdobywają coraz większą popularność, a tym samym wypierają tradycyjny list motywacyjny na tzw. „stanowiskach kreatywnych”. Jak mówi Joanna Żukowska (Chief Experience Officer w Colibri IO):

 

„To zależy od tego, kogo szukasz. W przypadku pracy biurowej ważna jest skrupulatność, a nie to czy potrafisz dobrze wyglądać przed kamerą. (…) tu jestem za normalnym CV, w którym jest napisane co i gdzie robiłaś, i jak długo pracowałaś w jednym miejscu. Jak ktoś spełnia moje oczekiwania, to chcę go poznać i wtedy mogę podjąć decyzję.”. Pani Joanna dodaje również, iż kreatywne dokumenty są przydatne właśnie na „kreatywnych stanowiskach”, jak np. Art Director w agencji reklamowej – „(…) wtedy potrzebujesz poznać człowieka od tej bardziej szalonej strony”.

 

Najważniejsze zatem, aby dostosować właściwą formę dokumentów aplikacyjnych do stanowiska, o które się ubiegasz. Jeśli jesteś artystą, inżynierem, grafikiem - nie bój się zaszaleć. W takiej sytuacji, im większa inwencja, jeśli chodzi o list motywacyjny, tym lepiej. Jeśli jednak w pracy, którą wykonujesz bądź chcesz wykonywać ważna jest wiedza, doświadczenie oraz skrupulatność, postaw na tradycyjną formę CV i listu motywacyjnego. Nie zapominaj jednak, aby był on przygotowany w sposób rzetelny i profesjonalny.

Przeczytaj także:

Skomentuj