Za wszelką cenę w jednej firmie? 10 argumentów za zmianą obecnej pracy. 2016-11-24

Pomimo zmieniających się trendów na rynku pracy i rosnącej mobilności pracowników, wciąż spore grono pracodawców ceni sobie bardziej zachowawczość kandydata przejawiającą się długim stażem pracy w jednym miejscu, niż zbyt częste jej zmienianie. Krótki okres zatrudnienia w jednej firmie często rodzi serię pytań z tym powiązanych. Są jednak sytuacje, w których niezależnie od długości stażu pracy w danej organizacji warto rozważyć zmianę miejsca pracy.

 

Dla wielu pracodawców długi okres zatrudnienia w jednej firmie, szczególnie w wysoko rozwiniętych branżach gospodarki, może świadczyć o zawodowej dojrzałości kandydata. To jednak nie oznacza, że częste zmiany nie mają swoich zwolenników. W przypadku nowych, dopiero rozwijających się branż, są one uznawane za atut.

 

W przypadku ciągle rozwijających się branż, takich jak IT częsta zmiana pracy przez kandydata nie jest postrzegana jako jego wada. To raczej czynnik świadczący o jego wysokich ambicjach i dużych zdolnościach. Warto także zauważyć, że wielu specjalistów IT pracuje projektowo. Jeśli dane zadanie zostanie przez nich zakończone, szukają oni kolejnych, ciekawych wyzwań - komentuje Marta Kurek, Resource Project Manager w CONNECTIS_.

 

Postrzeganie zmiany pracy jest różnie odbierane w zależności od wieku i pozycji danego kandydata. Częsta rotacja w przypadku młodych osób jest zwykle bardziej akceptowalna, ponieważ tłumaczy się ją poszukiwaniem swojego miejsca na rynku pracy. Z kolei w przypadku starszych kandydatów, budzić to może pewne obawy dotyczące dojrzałości potencjalnego kandydata.

 

Jedno jest pewne - optymalna długość stażu pracy nie istnieje. Z jednego punktu widzenia zbyt długie przebywanie w jednej organizacji, szczególnie na tym samym stanowisku, może świadczyć o braku ambicji czy chęci do dalszego rozwoju. Z drugiej strony zbyt częsta zmiana pracy może być dla pracodawcy oznaką braku odpowiedzialności, niezdecydowania czy chwiejności kandydata. Jak często i kiedy zmieniać więc pracę, aby sobie nie zaszkodzić?

Z pewnością nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie. Warto jednak przemyśleć kilka symptomów, które mogą świadczyć o potrzebie zmiany pracy i na ich podstawie podejmować decyzję:

 

  • utrzymująca się przez dłuższy czas frustracja i brak zadowolenia z wykonywanej pracy,
  • brak perspektyw na przyszłość w obecnej pracy,
  • nie utożsamianie się z firmą,
  • brak uznania i pochwał ze strony pracodawcy, a co za tym idzie - nagród za wykonywaną dobrze pracę,
  • praca z ludźmi, którzy wiecznie narzekają i demotywują nas do wykonywania pracy,
  • brak możliwości podnoszenia kwalifikacji zawodowych, brak szkoleń,
  • nie dostrzeganie zalet w obecnym miejscu pracy,
  • niska pensja, nieadekwatna do wykonywanych obowiązków,
  • niekorzystne zmiany, jakie zachodzą w firmie,
  • nadmierny stres, poczucie ciągłego przemęczenia, bóle głowy i inne, negatywne objawy psychosomatyczne, wynikające z wykonywanej pracy.

 

Niezależnie od powodu, dla którego decydujemy się zmienić pracę, warto go dobrze przemyśleć i rozważyć wszystkie za i przeciw. W większości przypadków w trakcie rozmów rekrutacyjnych, przyszły pracodawca spyta o przyczynę podjęcia takiej decyzji. Dobrze przedstawione argumenty, które podparte będą przykładami, powinny zostać przez niego zrozumiane, a sama zmiana pracy nie będzie postrzegana jako coś negatywnego.

 

Joanna Sobieska – socjolog, coach, specjalista ds. komunikacji


Przeczytaj także:

Skomentuj