Zmiana pracy - co z urlopem? 2017-04-24

Ile urlopu możemy wykorzystać u aktualnego pracodawcy zmieniając pracę? Co z ekwiwalentem za ewentualnie niewykorzystany urlop? Prześledźmy przepisy dotyczące urlopu w przypadku zmiany pracy.

 

Urlopu udzielamy proporcjonalnie do przepracowanego okresu

 

Co do zasady przy zmianie pracy urlop będziemy wykorzystywać proporcjonalnie do przepracowanego okresu odpowiednio u dotychczasowego, a następnie nowego pracodawcy. Oznacza to, że nie możemy "przenieść" urlopu do nowej pracy. Za przepracowane miesiące u dotychczasowego pracodawcy wykorzystujemy urlop lub jeśli nie będzie możliwości wykorzystania urlopu pobieramy za te dni ekwiwalent.

 

Przykład 1


Anna Kowalska zmienia pracę z dniem 1 czerwca 2017. Zatem u aktualnego pracodawcy będzie zatrudniona do 31 maja 2017 i tu wykorzysta urlop za pięć miesięcy. Wymiar urlopu Anny to 26 dni do tej pory zaś wykorzystała 3 dni urlopu, zatem u aktualnego pracodawcy będzie mogła wykorzystać jeszcze 8 dni urlopu. Obliczamy bowiem 2,16x5= 10,8 urlop zaokrąglamy do pełnego dnia, uzyskujemy 11 dni i odejmujemy 3 już wykorzystane dni, co daje nam 8 dni urlopu. U nowego pracodawcy Annie będzie przysługiwać 15 dni urlopu (7x2,16=15) jeśli będzie pracować do końca roku kalendarzowego. W przeciwnym razie ponownie będziemy obliczać urlop proporcjonalnie do przepracowanego okresu.



Co w sytuacji kiedy pracownik wykorzystał już u dotychczasowego pracodawcy urlop w wymiarze wyższym niż wynikający z przepracowanego okresu? W takiej sytuacji w nowej firmie pracownik wykorzysta urlop w wymiarze odpowiednio niższym. Trzeba przy tym pamiętać, że łączny wymiar urlopu w roku kalendarzowym nie może być jednak niższy niż wynikający z okresu przepracowanego w tym roku u wszystkich pracodawców.

 

Przykład 2


Ponownie Anna zmienia pracę z 1 czerwca 2017 r., tym razem jednak w okresie od 13.03.2017 r. do 29.03.17 wykorzystała 13 dni urlopu, zatem wykorzystała 2 dni więcej, niż wynika to z wymiaru obliczonego na podstawie przepracowanego okresu. Za 5 przepracowanych miesięcy przysługuje jej 11 dni urlop, zatem w nowej pracy pozostanie jej do wykorzystania nie 15 a 13 dni urlopu.



Ekwiwalent w razie niewykorzystania urlopu

 

Przypomnijmy, że zasadą jest wykorzystanie urlopu w naturze czyli faktyczne skorzystanie z dni wolnych. Natomiast w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania umowy o pracę pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny.

 

Przykład 3


Anna zmienia pracę z dniem 1 czerwca 2017, z przysługujących jej u aktualnego pracodawcy 11 dni urlopu wykorzystała 3 dni. W porozumieniu z pracodawcą nie skorzystała z prawa do pozostałych dni wolnych, zatem po rozwiązaniu umowy o pracę, aktualny pracodawca wypłaci jej ekwiwalent za niewykorzystane 8 dni urlopu. U nowego pracodawcy Anna będzie mogła skorzystać z 15 dni urlopu.


 

Ekwiwalent ustala się na podstawie wynagrodzenia jakie pracownik otrzymywał w miesiącu bezpośrednio poprzedzającym nabycie prawa do ekwiwalentu. Jeżeli pracodawca nie wypłaci nam ekwiwalentu, możemy go dochodzić przed sądem pracy w terminie 3 lat od dnia rozwiązania umowy o pracę. Po upływie 3 lat nasze prawo do ekwiwalentu ulegnie przedawnieniu.

 

Czytaj także: Za wszelką cenę w jednej firmie? 10 argumentów za zmianą obecnej pracy.


Przeczytaj także:

Skomentuj