Ile warta jest dla Polaków stabilność zatrudnienia? Czy wyższe wynagrodzenie jest bardziej atrakcyjne niż profity jakie daje umowa o pracę? Z badania ankietowego przeprowadzonego przez serwis pracy Praca.pl wynika, że 2/3 Polaków zgodzi się na pracę w oparciu o umowę cywilnoprawną jeśli dzięki temu otrzyma wyższe wynagrodzenie. O ile więcej jednak pracodawca musi zapłacić by móc uniknąć zawierania umowy o pracę?
Ile pracodawca powinien „dopłacić” w zamian za brak umowy o pracę?
W badaniuankietowym serwisu pracy Praca.pl, w którym udział wzięło ponad 600 użytkowników poproszono o wskazanie zmiany wysokości wynagrodzenia, jakiego oczekiwaliby pracownicy, gdyby zamiast umowy o prace zaproponowano im umowę cywilnoprawną. Co odpowiedzieli ankietowani?
Tzw. „śmieciową” umowę przyjęłaby ponad połowa Polaków (64%), ale tylko nieznaczna część zrobiłaby to za stosunkowo niewielką różnicę w wynagrodzeniu – jedynie 2% zgodzi się na takie warunki za 10% wzrost wynagrodzenia, a kolejne 8% będzie oczekiwało pensji wyższej o 1/4.
Co piąty Polak (20%) oczekiwałby o połowę wyższego wynagrodzenia, a 27% zgodziłoby się na zlecenie czy dzieło tylko gdyby wynagrodzenie było podwójne. Z analizy odpowiedzi ankietowanych wynika, że umowy cywilnoprawne, zwane w Polsce popularnie „śmieciowymi”, nie są postrzegane przez pracowników jako atrakcyjne i dopiero rzeczywiście znacząca różnica pomiędzy zarobkami w oparciu o etat a umowę zlecenie lub dzieło, mogłaby skłonić pracownika do tego, by przyjąć umowę nie gwarantującą stabilizacji, płatnego urlopu czy zabezpieczenia na wypadek choroby.
Tylko umowa o pracę
36% ankietowanych przez Praca.pl użytkowników serwisu nie zgodziłoby się na pracę w ramach umowy cywilno – prawnej za żadne pieniądze. „Ten wynik nas nie dziwi – potwierdza jedynie fakt, iż pieniądze nie zawsze są dla pracowników najważniejsze. Pracownicy z doświadczeniem, pewni swoich kompetencji i osiągający przynajmniej przeciętne dochody, wyżej nad finanse stawiają możliwość rozwoju, stabilność, atmosferę pracy. To ważna informacja dla pracodawców, którzy powinni mieć jasność, że nie tylko wynagrodzeniem mogą walczyć o pracowników.” – wyjaśnia prezes Praca.pl Krzysztof Kirejczyk.
Ile „kosztuje” pracownika brak umowy o pracę?
Pomijając koszty pracy dla pracodawcy oraz fakt braku (jeszcze) składek od umów zlecenia, umowy o dzieło i zlecenie nie dają pracownikom płatnych urlopów oraz nie pozwalają chorować i pobierać zasiłku chorobowego. Innymi słowy mówiąc, pracownik, który pracuje w oparciu o umowę „śmieciową” zarabia tylko wtedy, kiedy faktycznie pracuje. Pracownik etatowy zaś zarabia również wtedy, kiedy odpoczywa. Ile traci pracownik bez umowy o pracę?
Zakładając, że w ciągu roku pracownik choruje średnio 5 dni (jedno przeziębienie) i przysługuje mu 26 dni urlopu, to pracownik etatowy dostaje wynagrodzenie za 31 dni, w czasie których fizycznie pracy nie wykonuje. W 2015 roku mamy 252 dni robocze (choć dwukrotnie pracownik etatowy dostanie dzień wolny za święto wypadające w sobotę, czego nie otrzyma osoba pracująca w ramach umowy cywilnoprawnej – te osoby w ciągu roku przepracują 254 dni). Przy założeniu wynagrodzenia rzędu 2000 zł netto miesięcznie, „dniówka” pracownika etatowego wynosi 95, 23 zł netto (2000 zł x 12 miesięcy / 252 dni robocze). Jeśli jednak odliczymy od tego wolne i chorobowe, to rzeczywiste wynagrodzenie za przepracowane dni wynos 108,60 zł (2000 zł x 12 miesięcy / (252 dni robocze – 31 dni w czasie których pracownik nie wykonuje pracy), zaś osoby pracującej na umowę cywilnoprawną – 94,50 zł, czyli o 13% mniej.
„To, że co dziesiąty Polak wybrałby umowę zlecenie lub dzieło za 10-25% wyższe wynagrodzenie, kosztem bezpieczeństwa pracy, płatnego urlopu czy przyszłej emerytury świadczy jedynie o tym, że wśród niektórych grup pracowników wynagrodzenia w porównaniu do ich potrzeb ekonomicznych są zdecydowanie zbyt niskie. Prawdopodobnie mamy tu również do czynienia ze słabą wiarą w efektywność systemu emerytalnego” – komentuje wyniki badania prezes Praca.pl Krzysztof Kirejczyk. Warto jednak podkreślić, że w badaniach przeprowadzonych przez Praca.pl w 2013 roku, opcję pracy na zlecenie w zamian za 10% wyższa pensję wybrało 4% Polaków – zatem dwukrotnie więcej niż obecnie. Czy to oznacza, że zaczynamy bardziej doceniać plusy etatu? Czy może po prostu wyżej wyceniamy swoją pracę? Trudno to jednoznacznie ocenić biorąc pod uwagę fakt, że w przytaczanych badaniach na pracę bez jakiejkolwiek umowy, ale za to z wynagrodzeniem wyższym o 40% zgodziłoby się w 2013 roku 24% ankietowanych.
Wnioski dla pracodawców
Z ankiety przeprowadzonej przez Praca.pl wynika, że koszty pracy jakie musi ponieść pracodawca w związku z zatrudnieniem pracownika na etacie są i tak niższe niż oczekiwania pracowników względem wynagrodzenia jakie musieliby otrzymywać by przyjąć umowę cywilno - prawną. Jest to znacząca zmiana w stosunku do podobnego badania przeprowadzonego w 2013 roku i oznaczać może zniechęcenie do umów „śmieciowych”, rosnący względem nich opór oraz zwrócenie większej uwagi na profity, jakie daje stabilne zatrudnienie. W perspektywie rosnących problemów z obsadzaniem kluczowych stanowisk w firmach można założyć, że okres masowych zatrudnień w oparciu o umowy cywilnoprawne będzie malał.
