Wybrana kategoria

Jaka umowa dla studenta

2019-10-01

W praktyce jednak najważniejsza cecha charakterystyczna związana z zatrudnianiem studentów to brak podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu w ZUS, co zmniejsza obciążenia publicznoprawne dla zleceniodawców zatrudniających studentów. Dlatego powszechne są umowy zlecenia zawierane ze studentami. Od 2017 roku są one jeszcze korzystniejsze dla samych studentów, gdyż pozwalają im więcej zarobić niż na umowach o pracę, w których najczęściej sieci handlowe proponują im minimalne wynagrodzenie. Wynika to z wprowadzenia obowiązkowej minimalnej stawki godzinowej w przypadku umów zlecenia, która w 2018 roku wynosi 13,70 zł brutto.

Przykład:
Zakładając, że student zatrudnia się na ¾ etatu, to w 2018 roku otrzymać musi wynagrodzenie w wysokości ¾ z pensji minimalnej, która będzie wynosiła 2100 zł, co daje 1575 zł brutto. W przeliczeniu na godzinę przy przyjęciu, że przeciętnie wymiar czasu pracy w miesiącu wynosi 168 godzin, a przy ¾ etatu 126 godzin, daje to wartość wynagrodzenia za godzinę w wysokości 12,50 zł brutto. Przy umowie o pracę od tej stawki zostanie odprowadzony jednak podatek dochodowy oraz składki ZUS, co oznacza że będzie ona znacznie niższa od stawki przy umowie zlecenia, która nie dość, że musi wynosić 13,70 zł, to jeszcze nie będzie obciążona składkami na ubezpieczenia społeczne.

Jeśli więc ocenia się jedynie kryterium ekonomiczne, to zatrudnianie się przez studentów na podstawie umowy o pracę jest dla nich samych nieopłacalne. Niestety, nie zawsze zatrudnienie na podstawie umowy zlecenia jest możliwe, gdyż charakter pracy może wymuszać umowę o pracę. W takich przypadkach studenci najczęściej są zatrudniani w niepełnym wymiarze czasu pracy na ½ lub ¾ etatu, mimo że w sezonach wysokosprzedażowych przepracowują znacznie większą liczbę godzin w miesiącu. Standardem rynkowym w takim przypadku jest zatrudnianie w równoważnym systemie czasu pracy z możliwością wydłużenia dniówki roboczej do 12 godzin w 3-miesięcznych okresach rozliczeniowych i dostosowywanie planowanego czasu pracy do ruchu klientów i sezonów sprzedażowych. Studenci w wielu przypadkach wypracowują nawet czas pracy z całego etatu, co jednak jest opłacalne dla pracodawców, gdyż praca powyżej niepełnego etatu przypadająca do limitu umownego godzin ponadwymiarowych jest opłacana zwykłą stawką godzinową bez dodatków 50% czy 100% wynagrodzenia. Praca taka zwana potocznie dopełnieniem do etatu nie jest bowiem pracą w nadgodzinach, za którą należy płacić wynagrodzenie wraz z dodatkiem. A limit godzin, po przekroczeniu którego jest obowiązek wypłacania przez pracodawców wynagrodzenia jak za nadgodziny, jest określany w umowach o pracę, co oznacza, że największy wpływ na niego mają właśnie zatrudniający. Dlatego w większości firm na rynku wynosi on przeciętnie 39 godzin na tydzień w przyjętym u pracodawcy okresie rozliczeniowym. Jest to wielkość bardzo wysoka, gdyż norma czasu pracy dla pełnego etatu to 40 godzin tygodniowo. Najczęściej jednak pracownicy nie przekraczają tego limitu i za całą swoją dodatkową pracę otrzymują samą stawkę godzinową wynagrodzenia.

W przypadku studentów studiów dziennych istnieje jeszcze specjalny rodzaj systemu czasu pracy, w którym mogą oni pracować tylko w piątki, soboty i niedziele, a jest to system weekendowego czasu pracy, wynikający z art. 144 k.p. Pozwala on na planowanie pracy w te dni w wymiarze wydłużonym do 12 godzin dziennie, co daje spokojnie możliwość wypracowania ½, a nawet ¾ etatu tylko w weekend. Rozwiązanie to może być korzystne również dla pracodawców, gdyż daje dodatkową obsadę w dni, kiedy w placówkach handlowych jest najwięcej klientów, a dodatkowym atutem takich pracowników jest brak obowiązku zapewniania im co czwartej niedzieli wolnej od pracy, co dotyczy pracujących w innych systemach czasu pracy. Pracownik weekendowy może więc pracować we wszystkie 52 niedziele w roku. Zatrudnienie w systemie weekendowym wymaga jednak wniosku pracownika oraz wpisania takiego systemu do zawieranej z nim umowy o pracę.

Łukasz Prasołek
prawnik, ekspert z zakresu prawa pracy prowadzący własną działalność gospodarczą Nowoczesne Kadry

Przeczytaj także:

Skomentuj