Praca w obwodowej komisji wyborczej – na czym polega, jak zasiąść, wynagrodzenie

2019-08-19

Jesienią 2019 roku odbędą się wybory do Sejmu i Senatu, a w 2020 Polacy wybiorą prezydenta na kolejną kadencję. Warto sprawdzić, jakie warunki stawiane są członkom komisji wyborczych i ile można zarobić, pracując podczas wyborów.

 

Praca w komisji wyborczej – na czym polega


Praca podczas wyborów to odpowiedzialne zadanie. Z czuwaniem nad prawidłowym i zgodnym z prawem przebiegiem głosowania wiążą się ściśle określone procedury, które trzeba dobrze znać. Dlatego zanim do urny wpadnie pierwszy głos, obwodowa komisja wyborcza musi się przygotować do sprawnej i bezbłędnej obsługi obywateli. Wyborczą niedzielę poprzedzają zawsze spotkania, na których wyłania się przewodniczącego i zastępcę oraz przeprowadza szkolenie członków komisji. Ci otwierają lokal wyborczy, wydają karty, odpowiadają na pytania, a po zakończeniu wyborów liczą głosy i podają wyniki do publicznej wiadomości. Wszystko musi przebiegać zgodnie z regulaminem i nie może być mowy o żadnych odstępstwach.

 

Jak zasiąść w komisji wyborczej


Wszelkie szczegóły, jak zostać członkiem komisji wyborczej, znajdują się w uchwale nr 11/2019 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 27 lutego 2019 r. w sprawie powoływania obwodowych komisji wyborczych w obwodach głosowania utworzonych w kraju, w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz do Parlamentu Europejskiego.

Zacznijmy od tego, kto nie ma prawa zasiąść w OKW. Zgodnie z paragrafem 4 uchwały członkiem komisji nie może być:
1. kandydat w wyborach;
2. komisarz wyborczy;
3. pełnomocnik wyborczy komitetu wyborczego;
4. pełnomocnik finansowy komitetu wyborczego;
5. urzędnik wyborczy;
6. mąż zaufania;
7. obserwator społeczny;
8. osoba będąca w stosunku do kandydata w wyborach:
a) małżonkiem,
b) wstępnym,
c)  zstępnym,
d) rodzeństwem,
e) małżonkiem zstępnego, wstępnego lub przysposobionego,
f)  osobą pozostającą w stosunku przysposobienia
– jeżeli kandydat kandyduje w okręgu wyborczym, dla którego właściwa jest dana komisja;
9. pełnomocnik, o którym mowa w art. 55 Kodeksu wyborczego, w komisji właściwej dla obwodu głosowania osoby udzielającej pełnomocnictwa do głosowania w jej imieniu.

Członkowie obwodowych komisji wyborczych muszą posiadać prawa wyborcze oraz  zamieszkiwać w województwie, w którym zgłaszają się do komisji. Muszą być też wpisani do stałego rejestru wyborców w gminie na obszarze tegoż województwa. Poza tym osoba, która kandyduje, powinna:
- posiadać polskie obywatelstwo,
- mieć ukończone 18 lat najpóźniej w dniu zgłoszenia wniosku,
- nie być pozbawiona praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądu,
- nie być pozbawiona praw wyborczych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu;
- nie być ubezwłasnowolniona prawomocnym orzeczeniem sądu.

Co ważne, pracować w komisji mogą także obcokrajowcy – obywatele Unii Europejskiej, jeśli ukończyli 18 lat i mają prawa wyborcze w państwie członkowskim, którego są obywatelami.

A jak wygląda procedura, jaką muszą przejść kandydaci do obwodowych komisji wyborczych? Tak naprawdę nie jest skomplikowana. Można albo skontaktować się z wybranym komitetem wyborczym lub samodzielnie udać się do urzędu gminy (w Warszawie urzędu dzielnicy) i tam dokonać zgłoszenia. Samo zgłaszanie kandydatów do komisji wyborczych nie jest jednoznaczne z przyjęciem do komisji. Zazwyczaj liczba chętnych przewyższa liczbę miejsc, dlatego przeprowadzane jest jawne losowanie.

 

Komisja wyborcza – dieta, czyli ile zarobisz?

 

Praca w komisji wyborczej może być dobrym sposobem na podreperowanie domowego budżetu, zwłaszcza że w tym roku znacznie podniesione zostały stawki wynagrodzenia. W ubiegłych latach członkowie komisji otrzymywali 160 zł. Od 2019 roku ich wynagrodzenie to 350 zł. Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej otrzymuje 500 zł, a jego zastępca 400 zł. Warto jednak zaznaczyć, że powyższe kwoty nie dotyczą wyborów samorządowych. Tyle zarobi członek komisji wyborczej podczas głosowania do Parlamentu Europejskiego, Sejmu i Senatu oraz wyborów prezydenckich.

Przeczytaj także:

Skomentuj