Odpoczynek między zmianami w pracy – dobowy i tygodniowy, Kodeks pracy 2019-01-23

 

Powszechnie wiadomo, że nie samą pracą żyje człowiek. Jak więc zorganizować sobie czas, żeby nie zaburzyć równowagi między zawodowymi obowiązkami a życiem prywatnym? Na pewno pomocna będzie znajomość przepisów zawartych w art. 132 i 133 Kodeksu pracy, które regulują dobowy oraz tygodniowy czas pracy.

 

Czas odpoczynku pracownika pozostaje do jego dyspozycji i jest niezbędny, aby pozbyć się zmęczenia po pracy i stresu. Nawet najbardziej zaangażowany w swoje zadania etatowiec powinien mieć czas i przestrzeń dla siebie. Z pewnością osoby, które wiedzą jak odpoczywać i nie myślą cały czas o zawodowych obowiązkach, będą pracować efektywniej. Jest też większa szansa, że unikną wypalenia zawodowego. Przestrzeganie zasad tygodniowego i dobowego czasu pracy jest więc nie tylko obowiązkiem pracodawcy – przynosi mu także wymierne korzyści, bo wypoczęty pracownik to lepszy pracownik.


Dobowy czas pracy

 

Przepisy Kodeksu pracy określają normy czasu pracy jako 8 godzin w ciągu doby i przeciętnie 40 godzin na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Mając to na uwadze, pracodawca ustala liczbę godzin i dni do przepracowania. Każde święto przypadające w okresie rozliczeniowym w innym dniu niż niedziela skraca czas pracy o 8 godzin. Normy te można przekraczać w zależności od rozkładu czasu pracy w danym zakładzie i pod warunkiem, że pracownik ma zrekompensowane nadgodziny.


Odpoczynek dobowy i tygodniowy

 

Pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanej przerwy dobowej. Oznacza to, że jeśli doba pracownicza zaczyna się o 6:00, skończy się o 6:00 kolejnego dnia. Rozpoczynając pracę o 6:00 pracownik może wykonywać swoje obowiązki maksymalnie do godziny 19:00, tak aby od zakończenia pracy do końca doby upłynęło 11 godzin. Przepis ten nie dotyczy pracowników zarządzających firmą w imieniu pracodawcy i tych, którzy prowadzą akcję ratowniczą w celu ochrony życia, zdrowia lub mienia albo usunięcia awarii. W takich przypadkach pracownikom bezpośrednio po zakończeniu pracy przysługuje równoważny liczbie przepracowanych godzin okres odpoczynku.

 

Pracownik ma także prawo do 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego, który obejmuje co najmniej 11 godzin odpoczynku dobowego. W firmach, które nie prowadzą działalności w niedzielę, okres ten najczęściej zaczyna się w piątek i jest właściwie odpoczynkiem weekendowym. Przy czym tydzień pracy nie musi się pokrywać z tygodniem kalendarzowym – jego początkiem jest początek okresu rozliczeniowego w danej firmie. Odpoczynek tygodniowy może być krótszy i wynosić minimalnie 24 godziny (w przypadku zarządzania firmą w imieniu pracodawcy, prowadzenia akcji ratowniczych albo zmiany pory wykonywania pracy przez pracownika w związku z jego przejściem na inną zmianę, zgodnie z ustalonym rozkładem czasu pracy).

 

Odpoczynek w pracy między zmianami

 

W systemie pracy zmianowej także bardzo ważne jest zachowanie 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku – jeśli pracownik jednego dnia pracował na drugą zmianę, kolejnego dnia nie może zostać wezwany do pracy na pierwszą zmianę. Przyjście do pracy na wcześniejsze godziny musi być więc poprzedzone dniem wolnym i przy tej okazji pracownik może skorzystać także ze skróconego odpoczynku tygodniowego.  Należy jednak pamiętać, że przerwa między zmianami powinna przypadać w niedzielę, jeśli praca w ten dzień jest niedozwolona.


Odpoczynek po pracy – Kodeks pracy

 

Prawo do odpoczynku jest dobrem osobistym każdego człowieka. Mimo że pracodawca może zobligować pracownika do wykonywania obowiązków w godzinach nadliczbowych, musi respektować normy Kodeksu pracy. Według nich niepełnosprawnym, kobietom w ciąży i pracownikom młodocianym (od 16 do 18 lat) nie można zlecić nadliczbowej pracy, a rodzice i prawni opiekunowie dzieci w wieku do 4 lat muszą wyrazić na to zgodę. Znajomość norm Kodeksu pracy z pewnością pomoże pracownikowi zadbać o swoje prawa. Pracodawca z kolei nie powinien zobowiązywać swoich podwładnych do pracy ponad normę.

 

Przeczytaj także:

Skomentuj