Poczucie satysfakcji a motywacja do pracy 2010-09-14

Zadowolenie z pracy należy rozpatrywać w kategorii psychosocjologicznej. Składa się, bowiem na nie wiele czynników materialnych i pozamaterialnych. Uczucie satysfakcji, zadowolenia wyznacza określoną postawę pracownika wobec pracy, zawodu, czy organizacji.

Dotychczasowe doświadczenia na świecie potwierdziły, że o sukcesie firmy decyduje zaangażowanie jej pracowników, a sukces w pracy najczęściej osiągają ludzie, którzy wykonują ją z pasją i zadowoleniem. O tym, co jest warunkiem spełnienia danego pracownika decydują różne czynniki: atmosfera w miejscu pracy, możliwości rozwoju, skomplikowane zadania, wysokie wynagrodzenie, stabilne i bezpieczne stanowisko, jasno określone procedury i metody postępowania oraz wiele innych czynników, których nie sposób wymienić. Niezwykle ważne zatem jest poznanie odpowiedzi na pytanie: co decyduje o tym, że jedna osoba na danym stanowisku osiąga sukces, podczas gdy druga charakteryzująca się podobnymi kwalifikacjami i doświadczeniem nie? Co należy zrobić i jak postępować by znaleźć się w gronie osób czerpiących satysfakcję ze swojej pracy?

Jest kilka znanych czynników, które bezpośrednio wywołują zadowolenie z pracy. Wśród nich możemy wyróżnić:

    * osiągnięcia tzn. pozytywne zakończenie prac, wykonanie zadania,
    * uczucie uznania przez grono koleżeńskie, współpracowników, przełożonych, organizację,
    * zaciekawienie, zainteresowanie wykonywaną pracą,
    * zaufanie ze strony przełożonych, organizacji; możliwość wypowiadania własnych sądów; prawo do podejmowania decyzji,
    * możliwość awansu przede wszystkim pionowego; większe uprawnienia i możliwości.


Psychologowie od dawna starają się wyjaśnić, w jaki sposób zaspokojenie potrzeb pracowników wpływa na ich wydajność w pracy. Jak mówi przysłowie: „Polak głodny to Polak zły”. Wynika z tego prosty morał, iż człowiek, którego potrzeby są niespełnione odczuwa przygnębienie, smutek, frustrację. Realizacja potrzeb pracownika sprzyja pozytywnej postawie wobec pracy, a taka postawa mobilizuje ludzi do wysiłku. Pozytywne uczucia, jakim jest niewątpliwie uczucie satysfakcji wywołują w ludziach ukryte siły i możliwości, mobilizują do działania, podwajają chęci do dalszej wydajnej pracy i kolejnych sukcesów.

Problematyka zaspokajania potrzeb i satysfakcji pracowników zdominowała zdecydowanie wszystkie inne badania motywacji w środowisku pracy. Pomimo wielkiego zainteresowania tą problematyką nigdy nie stworzono jednoznacznej teorii satysfakcji. Powodem tego mógł być sam termin zaczerpnięty z języka angielskiego „satisfaction”, który oznacza zarówno zaspokojenie potrzeb, jak i zadowolenie w znaczeniu stanu emocjonalnego, jaki zwykle towarzyszy zaspokojeniu potrzeby.

Mimo braku dowodów słuszności tej tezy, przekonanie o wpływie satysfakcji pracowników na wyniki ich pracy znajduje uznanie i posłuch w psychologii, i naukach społecznych badających człowieka w jego środowisku pracy, jak również wśród praktyków napotykających się na tą zależność w codziennej pracy.

Zadowolenie pracowników jest bardzo mile widziane i jak najbardziej zasługuje na wszelkie słowa uznania. Nie można się jednak łudzić, że wpływając na zadowolenie pracowników wpłyniemy na wydajność ich pracy i wynik końcowy przedsiębiorstwa. Niewątpliwie należy się zgodzić, iż zaspokojenie potrzeb sprzyja bardziej zdrowiu pracownika, niż praca w warunkach stresu, co chwila wybuchających konfliktach, czy też poczuciu niesprawiedliwego traktowania. Dobre układy w organizacji, miła atmosfera wpływają na nastawienie pracownika do miejsca pracy, oddziaływają na jego decyzje, co do zmiany firmy, mogą zmniejszyć absencję lub ilość spóźnień, lecz nie dadzą żadnej gwarancji wzrostu wydajności pracy. Na to nie ma reguły. Można zaprezentować takie firmy, w których ludzie są ze sobą bardziej zżyci niż w rodzinie, a mimo to wydajność pracy utrzymuje się na niskim poziomie. Do luksusu można się łatwo przyzwyczaić, dlatego im lepsze są warunki pracy, tym wzrasta zadowolenie pracowników, lecz niestety nie zawsze przekształca się w zwiększenie wysiłku wkładanego w pracę. Z upływem czasu lepsze warunki powszednieją i pracownicy przestają traktować je jak zachętę do wydajniejszej pracy, stają się one dla nich tzw. „chlebem powszednim”.

Owszem istnieje związek między uczuciem satysfakcji z wykonywanej pracy a wzrostem wydajności, lecz w odwrotnej zależności niż by się nam wydawało. Wydajność pracy jest przyczyną, a zadowolenie skutkiem. Do takich wniosków doszli wszyscy naukowcy prowadzący na ten temat długoletnie badania. Łatwo to wyjaśnić przy pomocy nagród, które łączą te dwa zjawiska. Wydajny pracownik jest nagradzany za trud i poświęcenie, jakie wkłada w wykonywaną pracę. Nagroda na ogół przyjmuje formę rekompensaty finansowej, a więc za ciężką pracę pracownik dostaje dodatkowe pieniądze. To z kolei sprawia, iż jest on zadowolony i usatysfakcjonowany faktem, iż jego wysiłek został doceniony. Szczególnie nagrody wewnętrzne, które są ściślej związane bezpośrednio z samą pracą sprawiają, że pracownik nie zwalnia tempa pracy, wręcz przeciwnie, uczucie satysfakcji mobilizuje go do dalszej lepszej pracy.

Satysfakcja z wykonywanej pracy jest uczuciem niezwykle ważnym w życiu każdego człowieka, o czym świadczą wyniki badań przeprowadzonych wśród studentów polskich uniwersytetów. Zapytani, co jest dla nich najważniejszym atutem w przyszłej pracy ponad 80% odpowiedziało, że najbardziej chcieliby, żeby ich przyszła praca dawała im satysfakcję. Na drugim miejscu stawiali wysokość zarobków, a na trzecim dobrą atmosferę w miejscu zatrudnienia. Wynika z tego, że spełnienie w życiu zawodowym jest stawiane ponad inne czynniki. Trudno się temu dziwić, przecież tylko człowiek zadowolony, spełniony w swoim zadaniu potrafi czerpać swoistą przyjemność z wykonywanej pracy. Pracując z pasją i zaangażowaniem w pełni oddaje się swojemu zadaniu.

Należy jednak pamiętać, iż stan euforii nie tworzy się sam z siebie. Jest to rola kierownictwa. To ono musi umieć stawiać przed pracownikami wciąż nowe, trudniejsze zadania a jednocześnie nie ograniczać im możliwości wykazania się odpowiedzialnością i kreatywnością. Kolejną ważną rzeczą jest system uznaniowy, dzięki czemu pracownik wie, że jego ciężka praca zostanie dostrzeżona i odpowiednio doceniona. Po trzecie, kierownictwo powinno dążyć do wytworzenia więzi łączących pracowników ze sobą i z organizacją. Jest to duży wysiłek ze strony kierownictwa, lecz umożliwia powstanie sytuacji tzw. pozytywnego flow, który jednak jest wysoce opłacalny.

Konkludując, uczucie zadowolenia towarzyszy nam po wykonaniu pewnego zadania, jest ono skutkiem, a nie przyczyną. Jednakże wszelkie miłe uczucia towarzyszące satysfakcji powodują, iż człowiek stara się zachować ten stan jak najdłużej, co pociąga za sobą dalsze starania.

Dobre samopoczucie pracowników być może nie ma bezpośredniego wpływu na efekty pracy, lecz na pewno wpływa na wiele innych czynników składających się na sukces osiągany przez przedsiębiorstwo.

 

 

09.03.2007 - Zespół Praca.pl

Przeczytaj także:

Skomentuj