Salon optyczny – pomysł na biznes

2019-08-23

Wydaje się, że powszechność stosowania okularów i soczewek kontaktowych sprawia, że salon optyczny to bezpieczny pomysł na biznes. Niemniej konkurencja w tej branży jest duża, a dobry optyk musi nieustannie dostosowywać swoją ofertę do obowiązujących trendów. Co zrobić, by przedsięwzięcie miało większe szanse na sukces?

 

Pomysł na biznes: salon optyczny

 

Popyt na okulary i soczewki kontaktowe jest ogromny. W czasach, gdy każde dziecko i dorosły spędza bardzo wiele czasu przed różnego rodzaju ekranami, wady wzroku stały się powszechne.

 

Co więcej, dzisiejszy klient „optyka” jest dużo bardziej wymagający niż kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu. Okulary nie tylko mają spełniać swoje funkcje i być wygodne, muszą też odpowiadać trendom i dopełniać wizerunek danej osoby czy pasować do konkretnych okazji. W efekcie co kilka sezonów, a niekiedy nawet częściej, zachodzi konieczność wymiany praktycznie całego asortymentu (co wiąże się z obniżkami cen).

 

Te wszystkie czynniki sprawiają, że biznes – salon optyczny staje się zarazem bardziej opłacalny, ale też jest trudny w prowadzeniu i obarczony sporym ryzykiem.

 

Jak otworzyć salon optyczny

 

Przede wszystkim do otwarcia salonu optycznego nie są potrzebne żadne zezwolenia czy certyfikaty. Salon nie musi należeć też do cechu optyków ani podlegać Krajowej Rzemieślniczej Izbie Optycznej (choć członkostwo w nich oznacza wiele profitów, a w ramach cechu optycy mogą podnosić swoje kwalifikacje, zdając egzaminy czeladnicze i mistrzowskie). Nie ma też żadnych wymagań dotyczących wykształcenia przedsiębiorcy – firmę może otworzyć osoba, która nie ma pojęcia o optometrii, kontaktologii czy okulistyce (wyjątkiem są zakłady podpisujące umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia).

 

W przypadku tej branży niezbędne jest jednak dysponowanie dużym kapitałem początkowym. Specjalistyczny sprzęt, konieczny do prowadzenia salonu, w którym klient nie tylko przymierzy okulary, ale i wykona podstawowe badanie, umożliwiające mu zakup – to koszt rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

 

Co zrobić, by projekt „salon optyczny – pomysł na biznes” miał większe szanse powodzenia? W tej branży liczy się nieustanne poszerzanie wiedzy, śledzenie trendów i nowinek oraz dostarczenie produktów najwyższej jakości. Należy zadbać o to, by salon wyglądał maksymalnie profesjonalnie, a towar został zaprezentowany w sposób jak najbardziej estetyczny.

 

Zastanawiając się nad otwarciem własnego zakładu optycznego, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko ryzyko finansowe, ale też to, że konkurencję będą stanowić zarówno małe zakłady, jak i salony należące do wielkich korporacji optycznych. Kwestią podstawową jest zatem odpowiedź na pytanie, czy zdecydujemy się na samodzielność, czy też lepszą opcją będzie franczyza.

 

By otworzyć własną firmę, należy zarejestrować działalność gospodarczą – wybrać formę prawną i rodzaj opodatkowania. Właściwy dla działalności optyków kod PKD (określający rodzaj prowadzonej działalności) to 47.78.Z: sprzedaż detaliczna pozostałych nowych wyrobów prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach.

 

Jeśli zdecydujemy się na franczyzę, zgłaszamy się do franczyzodawcy i podpisujemy z nim umowę. W tym przypadku to on odpowiada za dostarczenie towaru na sprzedaż, szkolenia dla personelu oraz wsparcie logistyczno-marketingowe. Przyszły właściciel salonu musi jednak zapewnić pomieszczenie, zarejestrować własną działalność gospodarczą czy posiadać kapitał inwestycyjny o określonej wielkości.

 

Salon optyczny, biznesplan – wzór

 

W przypadku salonu optycznego biznesplan jest czymś absolutnie niezbędnym. Musi uwzględniać wszystkie czynniki ryzyka – koszty związane z wynajmem i remontem lokalu, poniesione na zakup sprzętu i pozostałe wyposażenie salonu (półki, siedziska, lady, oświetlenie itd.), stałe koszty (energia, woda), podatki, umowa z optykiem-technikiem, wykonującym okulary (jeśli jest to zewnętrzny podmiot), a także opłacenie specjalisty przeprowadzającego badania w salonie (o ile przewiduje się taką możliwość) – okulisty, optometrysty, kontaktologa czy refrakcjonisty.

 

W biznesplanie bierze się pod uwagę także konkurencyjne salony oraz popyt na okulary na danym obszarze. Na przykład jeśli w okolicy mieszka więcej osób starszych oraz dzieci, możemy się spodziewać, że zysk będzie nieco wyższy. Większe szanse powodzenia ma też zakład przy głównej ulicy w dużym mieście – jednak w małej miejscowości możemy liczyć z kolei na monopolizację rynku.

 

Wreszcie należy uwzględnić przychód wynikający ze sprzedaży samych okularów oraz ewentualnie innych akcesoriów. Przykładowo, koszt wytworzenia oprawek waha się od kilku do kilkudziesięciu złotych, a ich cena w salonie – od kilkudziesięciu do kilkuset, a nawet kilku tysięcy złotych.

 

Branża optyczna jest dość wymagająca i nie każdy jej sprosta. Z drugiej strony zapotrzebowanie na okulary wciąż rośnie. Przy nastawieniu na nieustanny rozwój i dobrej strategii marketingowej nowy zakład ma szansę powodzenia.

 

Przeczytaj także:

Skomentuj