Praca.pl Poradniki Rynek pracy
Wykluczenie cyfrowe dzieci w Polsce. Fundacja szuka programistów (i nie tylko!) gotowych pomóc dzieciom

Wykluczenie cyfrowe dzieci w Polsce. Fundacja szuka programistów (i nie tylko!) gotowych pomóc dzieciom

 
Wykluczenie cyfrowe dzieci w Polsce. Fundacja szuka programistów (i nie tylko!) gotowych pomóc dzieciom

– Fakt, że dzieci korzystają dzisiaj ze smartfonów i tabletów, nie jest jednoznaczny z tym, że posiadają przydatne kompetencje cyfrowe – tłumaczy Iwona Duda, prezeska Fundacji Sarigato. Wykluczenie cyfrowe dzieci w Polsce to ukryty problem, dotyczący szczególnie podopiecznych domów dziecka, dzieci z uboższych rodzin i środowisk zmagających się z różnymi problemami. Fundacja Sarigato apeluje do wszystkich osób, szczególnie programistów, ale też każdego, kto jest gotowy pomagać chociażby w odrabianiu lekcji czy zajęciach rozwijających wyobraźnię, do zgłoszenia się do programu Hakersi. Zapotrzebowanie jest ogromne, a poświęcenie kilku godzin swojego czasu może zmienić życie dziecka. – Wspaniale jest obserwować, jak dzieci poznają same siebie, odkrywają swoją sprawczość, wzmacniają poczucie własnej wartości. Bo ktoś w nie uwierzył – podkreśla koordynatorka projektu Hakersi Aleksandra Mieczkowska.

 

Praca.pl: Jak to się stało, że zaczęliście pomagać dzieciom poprzez zajęcia z nowych technologii? Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się zaskakujący – bo czy to nie dzieci uważa się na najbardziej biegłe w obsłudze komputera i nowych technologii?

 

Iwona Duda, prezeska Fundacji Sarigato: Projekt Hakersi prowadzimy od 2016 roku – wtedy właśnie zorganizowaliśmy półkolonie, podczas których uczestnicy poznawali podstawy programowania. Zauważyliśmy wówczas, że problem jest znacznie szerszy i głębszy niż mogłoby się wydawać.

 

Fakt, że dzieci korzystają dzisiaj ze smartfonów i tabletów, nie jest jednoznaczny z tym, że posiadają przydatne kompetencje cyfrowe. Wyzwaniem jest na przykład wyszukiwanie informacji w internecie i weryfikowanie źródeł, korzystanie z mapy w telefonie itp. Postawiliśmy więc na naukę technologii i rozwijanie umiejętności, które są przydatne w codziennym życiu, w edukacji i na rynku pracy.

 

Badania pokazują, że osoby z trudnych środowisk, wychowankowie placówek opiekuńczych, po osiągnięciu pełnoletności napotykają na problemy związane z usamodzielnieniem się, znalezieniem zatrudnienia. Niestety, często powracają do swoich trudnych środowisk. Chcieliśmy przerwać to błędne koło, właśnie poprzez wsparcie rozwoju technologicznego dzieci i młodzieży. Pomagamy im „hakować” system życiowy, w którym funkcjonują, by miały lepszy i łatwiejszy start w dorosłość. Widzimy efekty naszych działań i wierzymy, że są one bardzo potrzebne, gdyż dotyczą ważnego społecznie zagadnienia.

 

Wykluczenie cyfrowe – to problem rzadko dyskutowany, szczególnie w kontekście najmłodszych. Kto Waszym zdaniem jest wykluczony cyfrowo w Polsce i z czego to wykluczenie wynika?

 

Iwona Duda: O wykluczeniu cyfrowym zwykle mówi się w kontekście seniorów, tymczasem dotyka ono także dzieci i młodzież. Definicja wykluczenia cyfrowego zmieniła się na przestrzeni lat i dzisiaj już nie sprowadza się tylko do braku dostępu do sprzętu i internetu, ale oznacza także brak umiejętności technologicznych czy brak wsparcia w otoczeniu kogoś, kto towarzyszy dziecku w świadomym, mądrym poznawaniu złożonego świata technologii. A ten rozwija się bardzo szybko, co stanowi duże wyzwanie, by nadążyć za zmieniającą się rzeczywistością. Tak ważne jest więc budowanie świadomości społecznej i podkreślanie roli wzajemnego wsparcia, tworzenia przestrzeni, w której ludzie mogą dzielić się swoimi kompetencjami, uczyć od siebie, szukać odpowiedzi na nurtujące ich pytania i wątpliwości.

 

Czytaj także: Sztuczna inteligencja, naturalna kolej rzeczy – jak gen Z postrzega wpływ rozwoju AI na rynek pracy?

 

Kim są beneficjenci programu Hakersi? 

 

Aleksandra Mieczkowska, koordynatorka projektu Hakersi: W naszych zajęciach uczestniczą dzieci w wieku od 7 do 20 lat. Na przestrzeni ostatnich 8 lat skorzystało z nich już ponad 3 tys. Hakersów. Często są to dzieci przebywające w placówkach opiekuńczych czy korzystające ze świetlic środowiskowych. Wspieramy też dzieci z rodzin biologicznych, które borykają się z różnymi problemami i wyzwaniami, np. zdrowotnymi czy finansowymi.

 

Fakt, że dzieci korzystają dzisiaj ze smartfonów i tabletów, nie jest jednoznaczny z tym, że posiadają przydatne kompetencje cyfrowe.

 

Czy dla Waszych podopiecznych nauka nowych technologii, programowania, to przede wszystkim zabawa, czy w Waszej ocenie dzieci już myślą o przyszłości (np. opowiadają o tym, kim chcieliby zostać, gdy dorosną?)

 

Aleksandra Mieczkowska: Motyw wymarzonego zawodu nierzadko pojawia się przy okazji naszych różnych warsztatów i spotkań. Dzieci chętnie dzielą się swoimi pomysłami, wizjami przyszłości. Nie tak dawno tworzyły np. mapy marzeń i rozmawiały o pasjach i zawodach z naszymi wolontariuszami – podróżnikami, którzy w ramach projektu Nordea dla Hakersi podjęli się już po raz drugi wyzwania sportowego właśnie na rzecz Hakersów. Wyruszyli w rajd charytatywny z Grecji do Bułgarii, przemierzając ok. 800 kilometrów na rowerach, na górzystej trasie. Przed startem rajdu spotkali się z dziećmi z jednej z gdańskich świetlic środowiskowych. To była świetna okazja, żeby porozmawiać o zainteresowaniach, planach, umiejętnościach itd.

 

Spotkania z przedstawicielami firm, które nas wspierają, to także fantastyczny sposób, by zainspirować młodych ludzi i pokazać im, jak wygląda praca na wybranym stanowisku. Naszym celem nie jest przygotowanie do zawodu przyszłych programistów. W ramach naszego projektu dzieci i młodzież mogą próbować różnych rzeczy, testować, sprawdzać, szukać dla siebie swojej ścieżki. Naukę technologii bardzo często łączymy z zabawą, grywalizacją i kreatywnymi metodami. I to się sprawdza – dzieci to bardzo lubią!

 

Czy dzieci zgłaszają się do Was same? Innymi słowy, jak dostać się do programu?

 

Iwona Duda: Nasza fundacja ma siedzibę w Krakowie, ale działamy na skalę ogólnopolską. Współpracujemy z lokalnymi organizacjami, placówkami czy oddziałami MOPS-u, które doskonale wiedzą, gdzie pomoc jest potrzebna, i wskazują nam takie miejsca. Zdarza się, że placówki czy rodziny zgłaszają się do nas bezpośrednio (dlatego że np. dzieci uczęszczają do świetlicy środowiskowej) lub poprzez kontakt z lokalnymi MOPS-ami.

 

Czego uczą się dzieci w czasie zajęć? 

 

Aleksandra Mieczkowska: W naszym projekcie wspieramy dzieci nie tylko w rozwijaniu kompetencji cyfrowych, ale też w nauce różnych przedmiotów. Poprzez korepetycje z angielskiego, matematyki, fizyki czy chemii wyrównujemy szanse i wzmacniamy kompetencje szkolne dzieci. Od tego często zaczyna się ich przygoda z projektem Hakersi. Przychodzą do nas na korepetycje, ponieważ miały trudności szkolne, a następnie odkrywają kolejne możliwości. Widzą, że mogą nauczyć się czegoś nowego, spróbować np. programowania albo modelowania 3D.

 

Dajemy im przestrzeń do testowania. Do niczego nie zmuszamy, nie wywieramy presji, ale jednocześnie staramy się zainteresować, przyciągnąć i utrzymać uwagę dzieci, ponieważ wiemy, że to właśnie systematyczna, regularna nauka daje najlepsze efekty. Jeśli jednak Hakers postanowi zrobić sobie przerwę, wycofuje się z jakiegoś powodu – nie obrażamy się i nie odwracamy. To bardzo ważne, żeby dzieci wiedziały, że zawsze ktoś na nie czeka i mogą w każdym momencie wrócić do projektu, na zajęcia.

 

Hakersi na naszych zajęciach tworzą własne modele 3D, animacje, grafiki i własne strony internetowe.

 

Czy wśród Waszym podopiecznych, Hakersów, są tegoroczni maturzyści? Wasi nauczyciele pomagają przygotować się również do matury, na przykład z informatyki?

 

Aleksandra Mieczkowska: Wśród Hakersów są także osoby w wieku 18-20 lat, którym towarzyszymy na kolejnych etapach edukacji i pomagamy np. w przygotowaniach do matury czy egzaminów na studia, a nawet w poszukiwaniu pierwszego stażu czy pierwszej pracy.

 

Nauczycieli i korepetytorów, z którymi współpracujecie, nazywacie SuperBohakerami – to właśnie oni poświęcają swój czas i energię, by pomagać dzieciom w nauce, inspirować, dawać przykład. Kim są SuperBohakerowie?

 

Aleksandra Mieczkowska: Edukatorzy, mentorzy są przeważnie wolontariuszami, bo zatrudniamy też trenerów płatnych i na to np. pozyskujemy fundusze. To osoby pracujące na bardzo różnych stanowiskach, w różnych branżach, m.in. IT i finansowej. Dzielą się swoim czasem i kompetencjami zarówno podczas korepetycji, zajęć 1 na 1, jak i kursów czy warsztatów w grupach. Od początku trwania projektu wsparło nas już ponad tysiąc wolontariuszy!

 

 

Dlaczego warto zostać SuperBohakerem?

 

Aleksandra Mieczkowska: Powodów jest mnóstwo. Przede wszystkim można w ten sposób zrobić coś dobrego dla dzieci, które naprawdę tego potrzebują. Uśmiech Hakersów, możliwość obserwowania, jak łapią bakcyla nauki, odkrywają swoje zainteresowania, uruchamiają w sobie dziecięcą ciekawość, daje mnóstwo radości i satysfakcji. To także świetna lekcja komunikacji, uważnego słuchania i rozpoznawania potrzeb, empatii, wyrozumiałości, pracy zespołowej, kreatywności...

 

Ktoś, kto na co dzień nie pracuje z dziećmi i nie zajmuje się edukacją, ma szansę spróbować swoich sił w nowej roli i rozwinąć kolejne umiejętności. To też okazja, żeby zrealizować jakichś zupełnie nowy pomysł wspólnie z grupą czy wdrożyć projekt, na który nie ma aktualnie przestrzeni i możliwości w sferze zawodowej.

 

Z perspektywy firmy, która prowadzi wolontariat pracowniczy i zachęca zatrudnionych do aktywności i działań społecznych, ma to także ogromne znaczenie dla budowania zespołowości i zaangażowania, skupiania ludzi wokół wspólnych celów i wartości.

 

Jak może zgłosić się osoba, która chce zacząć uczyć dzieci? 

 

Aleksandra Mieczkowska: Zapraszamy do kontaktu poprzez formularz rekrutacyjny zamieszczony na stronie hakersi.pl. Aby zostać SuperBohakerem – wolontariuszem, nie jest wymagane wykształcenie czy doświadczenie zawodowe w IT. Liczą się przede wszystkim chęci, otwartość i życzliwość. Organizujemy szkolenia metodyczne i merytoryczne, przekazujemy skrypty, scenariusze lekcji i narzędzia. Można też oczywiście wnieść od siebie autorskie pomysły na zajęcia.

 

Pod względem formalnym wymagamy od wolontariuszy zaświadczenia o niekaralności, zgodnie z tzw. ustawą Kamilką. Bardzo dbamy o standardy ochrony małoletnich.

 

Aby zostać SuperBohakerem – wolontariuszem, nie jest wymagane wykształcenie czy doświadczenie zawodowe w IT. Liczą się przede wszystkim chęci, otwartość i życzliwość.

 

Czy moglibyście opowiedzieć, jak wygląda typowa lekcja? 

 

Aleksandra Mieczkowska: Zajęcia prowadzone są według różnorodnych scenariuszy, ale wspólnym mianownikiem dla wszystkich jest to, że stawiamy na bardzo praktyczne, nowoczesne metody nauczania. Korzystamy z elementów edukacji alternatywnej i edukacji STEAM, w której to nie bierny odbiór treści, a aktywność dziecka: doświadczanie, badanie, odkrywanie i praktyczne działanie stanowią clue zajęć.

Dla przykładu: nauka matematyki na naszych zajęciach to nie jest tradycyjne rozwiązywanie zadań, ale sięganie po przykłady z codziennego życia, które są przydatne w różnych sytuacjach.

 

Kolejne wspomnienie z zajęć – były ferie, a my w gdańskiej świetlicy zorganizowaliśmy warsztaty – sztafetę technologiczną. Przy użyciu mikrokontrolera dzieci sprawdzały, jak przebiega przesyłanie sygnału w sygnalizacji świetlnej, grając na owocach, kodowały melodię, a także projektowały własne robociki, które następnie przedstawiały na forum grup. Hakersi na naszych zajęciach tworzą własne modele 3D, animacje, grafiki i własne strony internetowe. Przyswajają też różne zagadnienia poprzez grywalizację – np. korzystając z Minecrafta w wersji edukacyjnej i programowania blokowego – poznawały zasady związane z bezpieczeństwem finansowym czy higieną cyfrową.

 

Włączamy technologię w proces edukacyjny, korzystamy z jej potencjału i np. na jednej lekcji konstruujemy robota, ale już na innej budujemy wieże z rolek po papierze toaletowym czy projektujemy wymarzone urządzenia z plasteliny. W ten sposób pokazujemy dzieciom, że liczy się przede wszystkim pomysł, koncept, a także ciekawość i otwartość, by szukać różnych sposobów wyrazu i dostępnych narzędzi.

 

Kiedy byliście szczególnie dumni z osiągnięć czy postępów Waszego podopiecznego?

 

Aleksandra Mieczkowska: Jest wiele takich sytuacji i oczywiście możemy wspomnieć na przykład o tych momentach, gdy dowiadujemy się, że któryś z naszych podopiecznych dostał się do wymarzonej szkoły, dobrze zdał maturę, został przyjęty na studia i świetnie sobie radzi. Ale szczególne znaczenie mają dla nas sytuacje, kiedy obserwujemy, że dziecko, które na początku nie wykazywało zainteresowania nauką, nagle „złapało bakcyla". Wspaniale jest obserwować, jak dzieci poznają same siebie, odkrywają swoją sprawczość, wzmacniają poczucie własnej wartości. Bo ktoś w nie uwierzył. Bo uwierzyły w siebie. I nie poddają się, mimo różnych przeciwności losu.

 

Wspaniale jest obserwować, jak dzieci poznają same siebie, odkrywają swoją sprawczość, wzmacniają poczucie własnej wartości. Bo ktoś w nie uwierzył.

 

Ostatnio sporo mówi się o zachęcaniu dziewczynek do nauki nowych technologii i zainteresowania ścisłymi dziedzinami wiedzy. Czy z Waszego programu korzysta wiele dziewcząt? 

 

Aleksandra Mieczkowska: Wśród Hakersów są zarówno dziewczynki, jak i chłopcy. Nie dostrzegamy tutaj dysproporcji i cieszymy się, że zajęcia cieszą się zainteresowaniem bez względu na wiek czy płeć. To bardzo ważne, żeby wzmacniać w młodych ludziach przekonanie, że mogą próbować i szukać pomysłów na siebie, niezależnie od wszystkiego.

 

Czego sobie życzycie jako Fundacja na najbliższe miesiące? Jakie są Wasze najbliższe (a może i dalsze) cele?

 

Iwona Duda: Cały czas rozwijamy społeczność Hakersów i SuperBohakerów. Chcemy poszarzać ofertę i docierać do nowych miejsc. Warto wiedzieć, że w samej pieczy zastępczej jest 75 tys. dzieciaków, które potrzebują wsparcia. Dlatego potrzebujemy wolontariuszy, darczyńców i wrażliwości społecznej biznesu. Dzięki temu możemy rozwijać projekt i wspierać jeszcze więcej osób. Razem możemy więcej, razem możemy „hakować” świat na lepsze. 

 

Bardzo dziękujemy za rozmowę!

 

Sprawdź, jak dołączyć do społeczności SuperBohakerów, dowiedz się więcej o projekcie na stronie projektu Hakersi.pl!

Iwona Duda

Prezeska Fundacji Sarigato. Z wykształcenia PR-owiec, ukończyła też studia na kierunkach filologia angielska, handel i marketing oraz zarządzanie firmą. Upowszechnia zarządzanie poprzez wartości i propaguje społeczną odpowiedzialność wśród przedsiębiorców (CSR), łącząc środowisko NGO z biznesem. Laureatka nagrody Polka XXI wieku w kat. Edukacja oraz finalistka Bizneswoman Roku w kat. przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu.

Aleksandra Mieczkowska

Koordynatorka projektu Hakersi w Fundacji Sarigato, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej metodą Montessori, ekspertka STEAM, trenerka kadry pedagogicznej, twórczyni treści edukacyjnych.

Więcej artykułów "Rynek pracy"

Polecane oferty

  • Menedżer / Menedżerka ds. płynności i transakcji skarbowych (Dealer)

    Bank Pocztowy S.A.   Warszawa    praca hybrydowa
    menedżer  umowa o pracę  pełny etat
    18 godz.
    Twój zakres obowiązków Zarządzanie płynnością bieżącą w złotych i walutach obcych; Zarzadzanie rezerwą obowiązkową; Zarządzanie ryzykiem stopy procentowej księgi bankowej; Zarządzanie ryzykiem oraz pozycjami na portfelach papierów wartościowych; Zarządzanie pozycją walutową...
  • Asystentka działu zaopatrzenia

    Pure Ice Sp. z o.o.   Moszna-Parcela    praca stacjonarna
    młodszy specjalista (junior) / asystent  umowa o pracę  pełny etat   5 500 - 6 000 zł brutto/mies.  aplikuj szybko  aplikuj bez CV
    18 godz.
    Twój zakres obowiązków bieżące wsparcie działalności firmy w procesach zaopatrzenia; udział w realizacji zamówień materiałów niezbędnych do produkcji; bieżąca kontrola stanów materiałów na magazynie; udział w procesie wyboru dostawców opakowań; udział w procesie tworzenia...
  • Rezydent Turystyczny (k/m)

    specjalista junior / mid  umowa zlecenie
    19 godz.
    Do obowiązków Rezydenta należy między innymi: Opieka nad klientami podczas pobytu, Sprzedaż i prowadzenie wycieczek fakultatywnych, Powitanie klientów na lotnisku, Prowadzenie spotkań informacyjnych, Prowadzenie transferów (lotnisko-hotel- lotnisko). Nie musisz mieć doświadczenia -...
  • Rezydent Turystyczny (k/m)

    specjalista junior / mid  umowa zlecenie
    19 godz.
    Do obowiązków Rezydenta należy między innymi: Opieka nad klientami podczas pobytu, Sprzedaż i prowadzenie wycieczek fakultatywnych, Powitanie klientów na lotnisku, Prowadzenie spotkań informacyjnych, Prowadzenie transferów (lotnisko-hotel- lotnisko). Nie musisz mieć doświadczenia -...
  • Animator Hotelowy (k/m)

    specjalista junior / mid  umowa zlecenie
    19 godz.
    Miejsce pracy: Turcja, Egipt, Bułgaria, Grecja, Tunezja Szukasz pracy i chcesz połączyć ją ze słońcem ciepłych krajów? Jeśli tak, to mamy idealną ofertę dla Ciebie! Zaaplikuj na stanowisko Animatora Hotelowego jeśli: w momencie dnia wylotu na destynację będziesz mieć ukończone 18...
  • Pracownik sezonowy – sadzenie i zbiór warzyw

    Mählmann Gemüsebau GmbH & Co. KG Sprawdzona firma   Niemcy, Capplen   
    pracownik fizyczny  umowa o pracę / o pracę tymczasową  pełny etat / tymczasowa/dodatkowa  aplikuj bez CV
    19 godz.
    Praca sezonowa - sadzenie, zbiór warzyw od 01,10,17,25 kwietnia oraz 1 maja 2026 roku. Wymiar pracy: sezonowa umowa o pracę Opis stanowiska: Praca odbywa się w systemie akordu grupowego, indywidualnego (zbiór warzyw) oraz na godziny (13,90 €/godz. netto-inne prace). Wymagania: Dyspozycyjność...

Najnowsze artykuły

Jak opisać wolontariat w CV i opowiadać o nim podczas rozmowy o pracę?

Jak opisać wolontariat w CV i opowiadać o nim podczas rozmowy o pracę?

– Ktoś, kto na co dzień pracuje w banku czy startupie, po godzinach wchodzi w rolę trenera, który prowadzi zajęcia z technologii dla dzieci albo korepetytora, który pomaga wyrównywać szanse i wspiera młodych ludzi w nauce angielskiego, fizyki, matematyki – opowiada Arkadiusz Nepelski z fundacji Sarigato. Jak pomagać, dlaczego warto oraz w jaki sposób pracę dobroczynną wpisać do CV?

Praca NGO – jak wygląda? Gdzie szukać ofert pracy?

Praca NGO – jak wygląda? Gdzie szukać ofert pracy?

Organizacje pozarządowe zatrudniają specjalistów z różnych dziedzin – od kadrowych i księgowych, przez specjalistów ds. administracji, specjalistów ds. pozyskiwania finansowania, marketingowców i PR-owców, ekologów, po animatorów i terapeutów, zależnie od dziedziny działalności. W Światowy Dzień NGO wyjaśniamy, jak zdobyć pracę w organizacji pozarządowej i realizować ważny cel społeczny.

Bezrobocie rejestrowane w Polsce. Pierwsze dane dla 2026 roku

Bezrobocie rejestrowane w Polsce. Pierwsze dane dla 2026 roku

Bezrobocie w Polsce z początkiem 2026 roku znacząco wzrosło, wynika z najnowszego raportu GUS. Co więcej, poziom bezrobocia na tak wysokim, przekraczającym 6% poziomie w styczniu ostatnio zanotowano w czasie pandemii. Warto jednak pamiętać, że rynek pracy w Polsce cechuje duże zróżnicowanie regionalne. Gdzie obecnie najtrudniej o pracę, a gdzie bezrobocie wciąż jest niskie?

Mobilizacja wojskowa w Polsce – co to? Kogo obejmuje? Do jakiego wieku?

Mobilizacja wojskowa w Polsce – co to? Kogo obejmuje? Do jakiego wieku?

 – Ustalono liczbę do 200 000 osób, które w 2026 r. mogą odbyć służbę wojskową w rezerwie w ramach ćwiczeń wojskowych – wyjaśnia porucznik Krystian Dwórznik z Wojskowego Centrum Rekrutacji w Płocku. Kto zostanie powołany do wojska w 2026 roku, a kto jest z niej zwolniony? Czym jest pracowniczy przydział mobilizacyjny? Oto co należy wiedzieć o służbie wojskowej i jak się do niej przygotować.

Wyznanie miłości w pracy – czy i jak wyznać uczucia koledze lub koleżance?

Wyznanie miłości w pracy – czy i jak wyznać uczucia koledze lub koleżance?

– W gabinecie często słyszę „Powiedzieć mu? Zaprosić ją na randkę?" – przyznaje psychoterapeutka Beata Danielska. – W pracy łatwo pomylić energię zespołu z energią intymności – dodaje specjalistka. Jak zorientować się, co czujemy? Kiedy zdecydować się na wykonanie pierwszego kroku, a w jakiej sytuacji lepiej odpuścić? Terapeutka radzi też, jaki wybrać czas i miejsce na wyznanie miłości.

Depresja a praca – co musisz wiedzieć

Depresja a praca – co musisz wiedzieć

Światowa Organizacja Zdrowia prognozuje, że do 2030 roku depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. 
– Według badań CBOS co piąty Polak ma przynajmniej łagodną depresję. Statystycznie rzecz biorąc, każdy z nas, niezależnie od roli w firmie, pracuje z osobą chorującą na depresję, choć często o tym nie wie – zauważa psycholog biznesu Joanna Marszalska.