Koleżanka dostała podwyżkę, a ja nie. Współpracownik ma lepszy widok z okna. Pracownicy konkurencyjnego działu całymi dniami „nic nie robią", kiedy my „urabiamy się po łokcie". Kolega z pracy dostał awans, nowy komputer, lepszy samochód służbowy – dlaczego nie ja? Można wyobrazić sobie milion sytuacji w pracy, kiedy do głosu dochodzi zazdrość. – Wszyscy na pewno kojarzymy opowieści o chorobliwej zazdrości w związkach romantycznych i o destrukcji, do jakiej może ona prowadzić. W pracy wygląda to nieco inaczej, ale tu także duże nasilenie zazdrości wobec współpracowników może być destrukcyjne – ostrzega psycholog Ewa Kaczorkiewicz z gabinetu Psycholodzy Cynamonowa. Czego zazdrościmy? Jak rozpoznać, że ktoś nam zazdrości? Jakie są „czerwone flagi" świadczące o tym, że zazdrość wymknęła się spod kontroli?
Spis treści
- Czym jest zazdrość?
- Czy zazdrość ludzka zawsze jest zła?
- Zazdrość a zawiść – czy to to samo?
- Chorobliwa zazdrość – co to?
- Symptomy chorobliwej zazdrości – psycholog Ewa Kaczorkiewicz wyjaśnia
- Zazdrość w pracy – przyczyny
- Jak pokonać u siebie zazdrość?
- Jak poradzić sobie z zazdrośnikiem w pracy?
- Jak poznać, że ktoś mi zazdrości?
- Jak reagować na zazdrość w pracy – psycholog Ewa Kaczorkiewicz wyjaśnia
- Zazdrość w pracy – najczęściej zadawane pytania
Zazdrość w pracy – skrót najważniejszych informacji:
Zazdrość to złożona emocja społeczna. Wiąże się z pragnieniem posiadania czegoś, co mają inni lub z obawą utraty czegoś na rzecz innych. Zazdrość ma różne nasilenie, od epizodycznej i lekkiej po chorobliwą i zaburzającą funkcjonowanie w społeczeństwie. Zazdrość w pracy przejawia się m.in. obsesyjnym porównywaniem się do kogoś, pragnieniem posiadania czyjegoś stanowiska, statusu, narzędzi pracy, przywilejów. Zazdrość można leczyć, w zależności od stopnia problemu, na psychoterapii, przez sesje coachingowe lub psychiatrycznie z pomocą farmakologii.
Czytaj dalej, by dowiedzieć się więcej na temat zazdrości w pracy.
Czym jest zazdrość?
Zazdrość i rywalizacja w pracy idą w parze, nie zawsze jednak pociągają za sobą negatywne konsekwencje. Czasami napędzają do działania i dawania z siebie więcej. „Zazdroszczę mu, ale przecież skoro on może to osiągnąć, to ja tym bardziej. Muszę się tylko postarać” – jeśli nasze emocje w pracy idą w takim kierunku, można powiedzieć, że pomagają się zmobilizować, rozwijać i osiągać ambitne cele.
Zazdrość w pracy może jednak wynikać z frustracji spowodowanej tym, że ktoś inny zdobył coś, co uważamy za wartościowe – a my nie. Zazdroszcząc, zwykle nie analizujemy, dlaczego nasz kolega czy koleżanka osiągają kolejne sukcesy, podczas kiedy my tkwimy w tym samym miejscu. Wręcz przeciwnie – nierzadko szukamy mało racjonalnych argumentów potwierdzających to, że spotyka nas jawna niesprawiedliwość, a ktoś inny traktowany jest lepiej i ma prostsze życie. A to ciężko znieść, bo przecież to my zasługujemy na więcej, prawda? Niezależnie od tego, z czego wynika, taka frustracja podcina nam skrzydła.
Jeśli zazdrość stale nam towarzyszy – dlatego, że sami ją odczuwamy bądź to nam ktoś zazdrości i to zaczyna utrudniać nam życie – warto na początek zastanowić się, czym jest zazdrość i jak objawia się w miejscu pracy.
– Zazdrość to złożona emocja społeczna, pojawiająca się w sytuacjach, gdy czegoś istotnego lub kogoś nam brakuje, a mają to inne osoby lub gdy obawiamy się, że coś lub kogoś ważnego dla nas możemy utracić – wyjaśnia psychoterapeutka Ewa Kaczorkiewicz z gabinetu Psycholodzy Cynamonowa.
– Mówimy, że jest to emocja złożona, bo często składa się z więcej niż jednego, a nawet z wielu elementów, czyli wielu różnych uczuć w różnym nasileniu i proporcjach, takich jak frustracja, niepokój, lęk, smutek, niechęć, złość, gniew, wrogość, uraza czy bezradność. A także z połączonych z nimi myśli na temat samych siebie, innych osób oraz świata – tłumaczy ekspertka. Dodaje, że zazdrość to emocja społeczna, bo występuje w relacjach z innymi osobami i w odniesieniu do nich. Bez innych ludzi zazdrość nie jest możliwa.
Czy zazdrość ludzka zawsze jest zła?
Warto zrozumieć, iż zazdrość nie zawsze jest szkodliwa.
– Podobnie jak w przypadku chyba wszystkich emocji i generalnie wielu innych zjawisk psychologicznych kluczowe jest ich nasilenie i to, jak na nas wpływają lub raczej – co z nimi robimy i jak z nich korzystamy. Umiarkowana zazdrość może być zdrową siłą motywującą do podjęcia działań i do wytrwałego dążenia do zmiany np. mobilizującą do zdobywania nowych kompetencji, włożenia większego wysiłku w realizowany projekt, wytrwania w jakimś postanowieniu pomimo pojawiających się trudności – wymienia Ewa Kaczorkiewicz.
– Dodatkowymi pozytywnymi efektami może być to, iż po pierwsze: dzięki motywacji i działaniom podjętym w jej efekcie, prawdopodobnie się rozwiniemy, zwiększymy swoje kompetencje, osiągniemy dodatkowe rezultaty lub powiększymy swoje zasoby, a po drugie: doświadczymy też czegoś nowego, na co być może w innej sytuacji byśmy się nie zdecydowali, i dzięki temu bez względu na wynik, nico wzmocnimy swoją pewność siebie.
Zazdrość a zawiść – czy to to samo?
Zazdrość między pracownikami może mieć różne nasilenie. Czasami odczuwamy ją przelotnie i nie przywiązujemy do niej dużej wagi. A czasami zazdrość zaczyna zagarniać coraz większą część naszego życia psychicznego. Jeśli uczucie wiąże się z konkretną osobą / grupą osób i nasila się, może przerodzić się w zawiść.
– Zawiść jest bliską „kuzynką” zazdrości. To podobne, ale jeszcze silniejsze uczucie, wiążące się z silną niechęcią czy wręcz wrogością do osoby lub osób, które posiadają cechy, umiejętności, osiągnięcia czy dobra, przewyższające nasze lub takie, których my nie mamy – wyjaśnia Ewa Kaczorkiewicz.
Zawiść stoi blisko wrogości i pragnienia zaszkodzeniu komuś. W skrajnych przypadkach przeradza się w szkodliwe czyny – w miejscu pracy może być to mobbing czy kradzież efektów pracy.
– Zawiść związana jest z pragnieniem „wyrównania” sytuacji, to jest pragnieniem, by inna osoba straciła to, co ma – tłumaczy psychoterapeutka.
Chorobliwa zazdrość – co to?
Jeśli zawiść i zazdrość nasilają się, nieustannie mamy potrzebę, by porównywać się z kolegą lub koleżanką z pracy, nie umiemy już cieszyć się z własnych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym, bo zawsze pada na nie cień osiągnięć kogoś innego – to sygnały, że przestaliśmy radzić sobie z zazdrością. Jak w porę rozpoznać chorobliwą zazdrość?
– Zazdrość o dużym nasileniu może prowadzić do cierpienia i znacznego pogorszenia funkcjonowania zarówno osoby, która ją odczuwa, jak i do cierpienia osób z jej otoczenia – podkreśla terapeutka Ewa Kaczorkiewicz.
– Wszyscy na pewno kojarzymy opowieści o chorobliwej zazdrości w związkach romantycznych i o destrukcji, do jakiej może ona prowadzić. W pracy wygląda to nieco inaczej, ale tu także duże nasilenie zazdrości wobec współpracowników może być destrukcyjne – tłumaczy.
Chorobliwa zazdrość wpływa nie tylko na zazdrośnika, ale również na całe środowisko pracy. Nie tylko osoba zmagająca się z zazdrością pracuje gorzej – napięcia i destruktywne zachowania mogą przekładać się na gorsze wyniki całego zespołu.
– Silna zazdrość prowadzi do zachowań niekorzystnie wpływających na relacje, współpracę i atmosferę w zespole czy całej firmie. Utrudnia radzenie sobie z różnicami i rozwiązywanie konfliktów oraz oczywiście pogarsza rezultaty pracy. W skrajnych zaś przypadkach prowadzi do agresji, mobbingu, wzrostu absencji i utraty wartościowych pracowników – wymienia Ewa Kaczorkiewicz.
Zdaniem psycholog zazdrość w pracy prawdopodobnie rzadko osiąga tak duże nasilenie, by można mówić o chorobie czy zaburzeniu w rozumieniu klinicznym. – Na pewno warto być wyczulonym i obserwować to, że się pojawia oraz jak na nas wpływa – podkreśla specjalistka.
Symptomy chorobliwej zazdrości – psycholog Ewa Kaczorkiewicz wyjaśnia
Sygnały, na które warto zwrócić uwagę i które mogą budzić naszą czujność oraz skłonić do poszukiwania pomocy, to między innymi:
1) bardzo duże nasilenie emocji – takie, które sprawia, że zazdrość staje się absorbująca (np. intensywnie zajmuje nasze myśli lub też nie pozwala racjonalnie myśleć, utrudnia zajmowanie się innymi sprawami, wpływa na sen);
2) częstość występowania i powtarzalność emocji – wrażenie, że wciąż czujemy się podobnie, wciąż jesteśmy o coś lub o kogoś zazdrośni, choć osoby i sytuacje są inne (wrażenie, które z angielska możemy nazwać „same old story”);
3) niekorzystny wpływ odczuwanej zazdrości na nasze funkcjonowanie psychiczne, fizyczne, zawodowe czy w relacjach np. wyczerpanie uczuciem zazdrości, pogorszenie istotnej dla nas relacji w jej wyniku, trudności w skupieniu się na pracy i w rezultacie pogorszenie jej wyników.
Zazdrość w pracy – przyczyny
Czym innym jest obiekt zazdrości, a czym innym przyczyna zazdrości. W pracy możemy zazdrościć konkretnych dóbr np. docenienia przez szefa, nagrody, wysłania na fajną konferencję, ale przyczyna naszego złego samopoczucia może być bardzo złożona i trudna do wskazania.
U podstaw silnej zazdrości mogą leżeć:
- niskie poczucie własnej wartości,
- brak poczucia bezpieczeństwa,
- brak pewności siebie,
- syndrom oszusta,
- wygórowane ambicje,
- syndrom królowej pszczół.
Zazdrośnicy mogą mieć wrażenie niedoceniania przez otoczenie, niesprawiedliwego traktowania – jednocześnie czują się lepsi od osoby, której zazdroszczą, i gorsi od niej. Mogą bać się na przykład, że niedoceniające ich otoczenie tak naprawdę ma rację (syndrom impostora). Zachwiane poczucie własnej wartości wywołuje na przykład sprzeciw, lęk, agresję i inne emocje, z którymi trudno sobie poradzić.
Psychoterapeutka Ewa Kaczorkiewicz tłumaczy, jak skomplikowana jest relacja między zazdrością a samooceną.
– Jedną z emocji, którą czujemy, gdy jesteśmy zazdrośni, może być poczucie nieadekwatności, związane z poczuciem bycia niewystarczającym lub gorszym od innych. Patrząc z tej perspektywy uczucie zazdrości w naturalny i bezpośredni sposób niekorzystnie wpływa na naszą samoocenę – zauważa specjalistka.
Wiele zależy jednak od stopnia nasilenia zazdrości.
– Jeśli zazdrość jest umiarkowana i jeśli posłuży nam jako siła mobilizująca do działania, to możemy dzięki niej zwiększyć swoje umiejętności, osiągnąć dodatkowe cele czy zyskać nowe zasoby, co w konsekwencji powinno pomóc nam poczuć się silniejszymi i oceniać siebie lepiej – komentuje psycholożka.
– Z racji tych złożonych powiązań między zazdrością a samooceną tak ważne jest, co zrobimy z odczuwaną przez nas zazdrością. Czy pozwolimy, by rozwijała się ona w nas w niekontrolowany sposób i doprowadziła do destrukcji? Czy też potraktujemy ją jak zasób, który, jeśli jest właściwie wykorzystany, może nam pomóc? W tym sensie praca psychoterapeutyczna z zazdrością jest podobna do procesu „oswajania smoka” – wyjaśnia Ewa Kaczorkiewicz z gabinetu Psycholodzy Cynamonowa.
Jak pokonać u siebie zazdrość?
Czy jest sposób na to, by zmniejszyć swoją zazdrość wobec kolegi lub koleżanki z pracy? Metod radzenia sobie z silnymi emocjami, w tym z zazdrością, jest całkiem sporo. Psychoterapeutka Ewa Kaczorkiewicz dzieli je na kilka kategorii.
Techniki związane z pracą:
- z ciałem i emocjami – np. focusing, techniki oddechowe, medytacja, uważność;
- nad relacją ze sobą – np. dialog z wewnętrznym krytykiem, rozwijanie empatycznej relacji ze sobą;
- z myślami i przekonaniami – np. rozpoznawanie sztywnych przekonań i próba uelastyczniania ich, spojrzenie na siebie i otoczenie z dystansu, praca ze schematami poznawczymi;
- nad próbowaniem nowych sposobów działania, by móc doświadczyć innych niż znane nam sposoby funkcjonowania, nowych rezultatów oraz innych reakcji otoczenia.
– Wymieniam tak wiele sposobów, bo od klientów w psychoterapii wiem, że różnym osobom pasują i pomagają różne rozwiązania. Niektórzy na przykład bardzo chwalą sobie pracę nad swoimi wewnętrznymi przekonaniami, podczas gdy dla innych kluczowe jest rozwinięcie bardziej empatycznej, czułej i wspierającej relacji ze sobą. Stąd warto jest po prostu próbować różnych rzeczy i sprawdzać, które z nich zadziałają, a jeśli sami nie potrafimy sobie pomóc, to po prostu zgłośmy się po pomoc do specjalisty. Razem z nim łatwiej będzie zrozumieć, co konkretnie jest problemem i w konsekwencji, jak nad tym pracować – wyjaśnia psycholog.
Chorobliwa zazdrość – jak leczyć?
Specjalistka podkreśla, że choć nie ma jednego sposobu leczenia nadmiernej zazdrości, można pokusić się o pewne tory działania stosowane podczas terapii zazdrości, jakie zaproponuje nam specjalista, do którego się zgłosimy – psycholog, coach czy lekarz psychiatra.
– Pierwszy tor pracy nad nadmierną zazdrością to wsparcie w regulacji emocji czyli rozmowa z nami o tym, czym jest zazdrość, w jakich sytuacjach się u nas pojawia oraz jak możemy sobie pomagać, gdy jest zbyt intensywna i utrudnia nam funkcjonowanie. Drugi tor związany jest z nieco głębszą pracą nad sobą, zrozumieniem przyczyn zazdrości i mechanizmów z nią związanych w naszym życiu, obecnie i być może także w przeszłości, a także nad zmianą tych mechanizmów na takie, które będą nam lepiej służyć – komentuje Ewa Kaczorkiewicz.
Jak poradzić sobie z zazdrośnikiem w pracy?
Jak poznać, że ktoś mi zazdrości?
Osoba zazdrosna i żywiąca wobec nas zawiść rzadko wyrazi wprost swoje emocje i intencje. Gdy zazdrość jest silna, a celem staje się polepszenie własnej sytuacji naszym kosztem, zazdrośnik może stosować różnego typu manipulacje.
Warto zwrócić uwagę na takie symptomy silnej zazdrości jak:
- bagatelizowanie naszej pracy na forum grupy, zaprzeczanie naszym osiągnięciom,
- na wzmiankę o naszej pracy – reagowanie przechwałkami na swój temat (by przenieść uwagę otoczenia na zazdrośnika),
- wyśmiewanie nas, bezpodstawna krytyka, ataki personalne,
- przypisywanie sobie naszych sukcesów,
- próby przejęcia kontroli nad naszą pracą,
- bezpodstawna rywalizacja, nieumiejętność współpracy i dystansowanie się,
- podkradanie materiałów, narzędzi i innych zasobów,
- rozsiewanie plotek na nasz temat.
Jak reagować na zazdrość w pracy – psycholog Ewa Kaczorkiewicz wyjaśnia:
Jak reagować, gdy współpracownik jest zazdrosny o naszą pracę, stanowisko czy osiągnięcia?
To trudne pytanie. Przede wszystkim dlatego, że mamy bardzo ograniczony wpływ na drugą osobę. Myślę, że warto zacząć od próby empatycznego wczucia się w to, czego może doświadczać nasz współpracownik.
Gdy wyobrazimy sobie jej lub jego frustrację, niepokój, smutek czy bezradność, to prawdopodobnie łatwiej nam będzie zdobyć się na spokojne, nieantagonizujące podejście i wyrozumiałość, co zwykle pomaga w utrzymaniu dobrych (lub chociaż przyzwoitych) relacji. Łatwiej nam także będzie poradzić sobie z trudniejszymi emocjami współpracownika, takimi jak złość czy niechęć do nas oraz z zachowaniami z nich wynikającymi. Zobaczymy po prostu, że „nie są one o nas”, ale o tym, co czuje tamta osoba.
Jeśli damy radę, to możemy także spróbować porozmawiać o sytuacji – uznać i wyrazić zrozumienie dla faktu, że naszemu współpracownikowi może być trudno (np. dlatego, że to my, a nie on, dostaliśmy stanowisko, na które liczył) oraz zapytać, czy jest coś, co moglibyśmy dla niego albo wspólnie zrobić, aby poprawić komfort po obu stronach.
Czego nie robić w takiej sytuacji, by nie pogorszyć relacji?
Nie oceniać, zwłaszcza pochopnie. Nie obwiniać, ani siebie ani drugiej strony. Nie atakować ani też nie bronić się (obie te reakcje w trudnych sytuacjach relacyjnych są zwykle stosowane nadmiarowo i przedwcześnie). Z emocjami i relacjami warto działać ostrożnie i uważnie. Zawsze też uznając, że wszystkie emocje i reakcje muszą mieć jakiś sens, nawet jeśli my go nie znamy.
Dlatego jeśli nie chcemy eskalować sytuacji, to najlepiej najpierw ją spokojnie poobserwować, a dopiero potem – jeśli uznamy to za stosowne – poruszyć temat, wybierając moment, w którym emocje obu stron są umiarkowane oraz dbając o to, by obie strony czuły się bezpieczne i byśmy mieli wystarczająco dużo czasu na rozmowę.
Warto też nie zakładać, że rozwiązanie musi przyjść natychmiast. Być może nasz współpracownik potrzebuje czasu, aby sobie poradzić z czymś, co po prostu jest trudne.
Zazdrość w pracy – najczęściej zadawane pytania:
-
Co jest najczęstszą przyczyną zazdrości w pracy?
W pracy najczęściej zazdrościmy wysokości wynagrodzenia, korzystniejszych warunków pracy, ciekawszych obowiązków, czyli różnego rodzaju dóbr, które w znacznym stopniu są przyznawane arbitralnie, np. wedle oceny przełożonego. U głębokich, psychologicznych podstaw uczucia zazdrości mogą jednak leżeć poczucie niższości, poczucie niesprawiedliwości czy zagrożenia.
-
Czy złośliwi ludzie w pracy są zazdrośni?
Osoby, które komunikują się z innymi w sposób złośliwy i wrogi, mogą zmagać się z różnymi problemami emocjonalnymi i związanymi z samooceną, co ma również znaczenie w przypadku występowania silnego uczucia zazdrości i innych negatywnych postaw wobec otoczenia. Złośliwość może mieć jednak różne przyczyny i niekoniecznie wiązać się z zazdrością.
Ewa Kaczorkiewicz
Psycholożka, psychoterapeutka i superwizorka. Właścicielka warszawskich gabinetów psychoterapeutycznych Psycholodzy Cynamonowa i Psycholodzy Mokotów. W ramach prywatnej praktyki prowadzi terapię par w języku polskim i angielskim, a także psychoterapię indywidualną, zarówno osobiście w gabinecie, jak i online.