Praca.pl Poradniki Sprzedaż
Filary skutecznej prezentacji

Filary skutecznej prezentacji

 
Filary skutecznej prezentacji

W wymienionej dziedzinie mamy jednak do czynienia z klientami, którzy często podchodzą do przedstawianych przez nas treści w zdystansowany, a niekiedy nawet sceptyczny sposób. Jakie elementy warto mieć na względzie, przygotowując scenariusz prezentacji? W jaki sposób dostosować go do preferencji klienta? Jak wzmocnić prezentację elementami wizualnymi? W jaki sposób wspomóc się argumentacją?

Choć wszelkim umiejętnościom sprzedażowym poświęca się wiele szkoleń i publikacji, to o prezentacjach mówi się zdecydowanie rzadziej. Skupiając się na elementach osobowości sprzedawcy, często zapominamy o aspektach technicznych, towarzyszących wszelkim prezentacjom. Wychodząc z założenia, że sprawę załatwi dobrze przygotowany pokaz multimedialny, nie zwracamy uwagi na jego zindywidualizowanie, przystosowanie do potrzeb odbiorców oraz na odpowiednią argumentację.

 

Spis treści

Scenariusz prezentacji

 

Wszyscy mówcy powinni pamiętać, że nie ma dobrej recepty na uniwersalną prezentację. Jeżeli więc w zasobach działu marketingu firmy, w której pracujemy, znajduje się zestaw multimedialnych slajdów, który wykorzystywany jest przy każdej niemal okazji kontaktu z różnymi klientami, to nie jest to dobra praktyka. Pamiętajmy, że każda grupa odbiorców kieruje się indywidualnymi preferencjami i potrzebami, których zidentyfikowanie powinno być ambicją każdego dobrego prezentera, mówcy oraz sprzedawcy.

Pierwszym krokiem przygotowania prezentacji jest określenie jej celów – nie tylko tych krótko, ale także długoterminowych. Pamiętajmy, że przecież nie zawsze chodzi wyłącznie o sprzedaż, ale także o zbudowanie pozytywnego wizerunku (zarówno firmy, jak i nas jako jej reprezentantów). Nierzadko zdarza się przecież, że umiejętnie ukształtowany obraz profesjonalnej organizacji i godnych zaufania przedstawicieli wpływa na to, że zainteresowani – mimo, że w danym momencie nie zdecydowali się na zakup – późnej wracają i stają się wiernymi klientami. W przypadku prezentacji danych czy wyników wewnątrz firmy celem może być nie tylko pokazanie kompetencji i dobrego przygotowania merytorycznego, ale także np. ugruntowanie swojej pozycji jako lidera zespołu czy specjalisty w danej dziedzinie.

Drugim krokiem powinno być określenie poziomu wiedzy słuchaczy (oraz kupujących) na dany temat. Złą praktyką jest powtarzanie podczas prezentacji informacji, które wszyscy doskonale znają. Podobnie jest w przypadku faktów i danych bardzo trudnych bądź skomplikowanych, których przyswojenie wymaga specjalistycznej wiedzy (np. technicznej czy medycznej). Prezentując takie treści osobom niemającym podstaw merytorycznych, być może kształtujemy wizerunek eksperta, jednak przy okazji budujemy mur niezrozumienia i zniechęcamy słuchaczy.

Trzecim krokiem przygotowania prezentacji powinno być zidentyfikowanie nastawienia słuchaczy do treści prezentacji. Idealna sytuacja dla prezentera jest taka, w której wszyscy odbiorcy wykazują się ciekawością oraz pozytywnym stosunkiem zarówno do jego osoby, jak i do firmy, którą reprezentuje. Jeżeli jednak odnosimy wrażenie (np. na podstawie dotychczasowych kontaktów), że tak nie jest, to zawczasu przygotujmy odpowiedzi na niełatwe pytania oraz opracujmy sposób postępowania w przypadku kłopotliwych komentarzy (a nawet ataków, skoro przypuszczamy, że i one mogą się pojawić). Tak może się zdarzyć nie tylko podczas prezentacji dla tzw. trudnych klientów, ale także w trakcie przekazywania treści, które nie wzbudzają przychylnych opinii (np. informacji dla pracowników o restrukturyzacji firmy czy o konieczności podniesienia poziomu sprzedaży). Choć truizmem wydaje się stwierdzenie, że dobre przygotowanie to podstawa, to jednak warto pamiętać, że owe przygotowanie powinno obejmować również sytuacje potencjalnie trudne, wybiegające poza idealny scenariusz.

 

Metody prezentacji

 

Większości prezentacji, z którymi mamy obecnie do czynienia, towarzyszy pokaz multimedialny. Wydaje się jednak, że powoli mija era slajdów, których autorzy często prześcigają się w oryginalnych pomysłach na ich urozmaicanie. Do łask wracają zwyczajne metody – między innymi dyskusje moderowane (w których prezenter zadaje słuchaczom pytania oraz zachęca ich do aktywności), odręczne schematy na flipcharcie, a także wspomaganie się różnymi przedmiotami (które często mają jedynie pozorny związek z tematem). Wymienione sposoby pobudzają aktywność odbiorców oraz wywołują w nich ciekawość w o wiele lepszy sposób niż bierne przyglądanie się komputerowej prezentacji.

Warto również zwrócić uwagę na to, że multimedialny pokaz – choć wydaje się uniwersalny – nie sprawdza się w każdej sytuacji. Wyobraźmy sobie np. słuchaczy niezaznajomionych z taką techniką, o tradycyjnym nastawieniu do kontaktów ze sprzedającym, bądź osoby znudzone udziałem w wielu podobnych sytuacjach, w których główną rolę odgrywają slajdy. Do tradycjonalistów przemówi mniej nowoczesny w przekazie (co nie znaczy, że zły) sposób prezentacji – podobnie, jak do odbiorców znużonych, oczekujących czegoś nowego. Pamiętajmy, że dla większości klientów istotniejsze znaczenie niż technika ma osoba prezentera (oraz sprzedającego).

W wielu przypadkach o tym, jak jesteśmy przyjmowani przez słuchaczy, a w konsekwencji o decyzji o zakupie, decyduje osobowość mówcy, umiejętność przekonywania, a także zdolność wzbudzania sympatii. Traktujmy więc pokaz multimedialny jako wsparcie oraz uzupełnienie przekazywanych informacji, a nie jako główną atrakcję spotkania. Wróćmy do tematu wspomagania się podczas prezentacji różnymi przedmiotami. Przy pomocy ciekawych gadżetów możemy zilustrować nasz stosunek do omawianej sytuacji, dokonać porównania, wzmocnić metaforę (np. przedzierając kartkę z dawnymi wynikami, pokazujemy, że dane są nieaktualne, a nalewając wodę do szklanki, uzasadniamy, ile miejsca pozostało na rynku na nowe produkty naszej firmy).

Pamiętajmy również o tym, że nic nie zastąpi prawdziwego kontaktu z oferowanym towarem. Jeżeli więc mamy możliwość pokazania go klientom, to nie zastępujmy tego slajdami czy zdjęciami. Pozwólmy zainteresowanym nie tylko dokładnie go obejrzeć, ale także dotknąć, a nawet – o ile to możliwe – uruchomić bądź wykonać przy jego pomocy jakieś działanie (np. prezentując nowy program komputerowy, zaprośmy chętnych do przeprowadzenia kilku nieskomplikowanych zadań, a oferując artykuły spożywcze, poczęstujmy nimi potencjalnych klientów).

 

 

Odpowiednia argumentacja

 

Nie ulega wątpliwości, że ważną rolę we wszelkich prezentacjach odgrywają umiejętnie dobrane argumenty – takie, które wzbudzą u klientów zaufanie do osoby prezentera, a w konsekwencji przekonają do zakupu. W tym przypadku liczy się jednak nie ilość, a jakość przesłanek. Błędem jest przedstawianie długiej listy argumentów, niedobranych do profilu, potrzeb i preferencji klientów. Pamiętajmy, że uniwersalne przesłanki nie istnieją, a każdy zainteresowany kieruje się indywidualną motywacją. Poza tym warto zwrócić uwagę na to, że w gąszczu wymienianych jednym ciągiem argumentów giną zazwyczaj te najbardziej istotne dla klienta, a jeden ważny argument w towarzystwie dziesięciu nie ma takiej mocy, jak w grupie trzech czy czterech.

Przygotowując prezentację z myślą o konkretnych odbiorcach, przyjrzyjmy się ich profilowi i świadomie wybierzmy kilka najważniejszych i najsilniej działających na wyobraźnię przesłanek. Pomoże nam w tym przede wszystkim wiedza o wieku, profesji czy sytuacji rodzinnej – w przypadku klienta indywidualnego, oraz informacje o profilu i doświadczeniach – w przypadku klienta biznesowego.

Pamiętajmy, że wyjątkowo cenne są te informacje, które w trakcie prezentacji otrzymujemy od odbiorcy: odpowiadając na zadawane przez nas pytania, dostarcza nam on wiedzy, którą w konsekwencji możemy wykorzystać podczas przedstawiania argumentów. Przy wyborze przesłanek liczy się oczywiście pewna elastyczność prezentera i umiejętność dostosowania się do klienta oraz do sytuacji. Dzięki temu uniknąć można sytuacji, które często pojawiają się np. przy sprzedaży nowych modeli smartfonów. Zainteresowany zakupem wręcz zarzucany jest opisem wielu dodatkowych funkcji, podczas gdy okazuje się, że szuka on aparatu, z pomocą którego ma zamiar jedynie telefonować i wysyłać SMS-y.

Elżbieta Żurek, trenerka wystąpień publicznych, autorka książek: „Wystąpienia perswazyjne. Biznes, media, polityka”, „Sztuka prezentacji, czyli jak przemawiać obrazem” oraz „Sztuka wystąpień, czyli jak mówić, by osiągnąć cel”.


Czytaj także6 reguł Cialdiniego wywienia wpływu na ludzi

Więcej artykułów "Sprzedaż"

Polecane oferty

Najnowsze artykuły

Rekrutacja pracowników online – jak się przygotować?

Rekrutacja pracowników online – jak się przygotować?

W obliczu powszechnej pracy zdalnej i przeniesienia działalności wielu firm w tryb online coraz popularniejsze stają się także rekrutacje internetowe i rozmowy kwalifikacyjne przez telefon. Wyjaśniamy, jak przeprowadzać nabór zdalny, o jakich elementach wideorozmowy należy pamiętać, czym różni się spotkanie online od tradycyjnej rozmowy kwalifikacyjnej i jak zapobiegać tyowym błędom.

Zwolnienie od psychiatry – co należy wiedzieć

Zwolnienie od psychiatry – co należy wiedzieć

Stres, wypalenie zawodowe, depresja – to przykłady powodów, dla których można uzyskać zwolnienie od psychiatry. Wyjaśniamy, jak je otrzymać, jak długo trwa zwolnienie psychiatryczne, ile jest płatne i w jaki sposób ZUS je kontroluje. – Postępowanie kontrolne może zostać podjęte przez ZUS z własnej inicjatywy lub na wniosek pracodawcy – wyjaśnia Piotr Olewiński z Biura Prasowego ZUS.

Czterodniowy tydzień pracy – czy warto go wprowadzić w Polsce?

Czterodniowy tydzień pracy – czy warto go wprowadzić w Polsce?

Wiele wskazuje na to, że kwestia skrócenia czasu pracy w Polsce to już nie pytanie, czy to zrobić, ale kiedy zmiany zostaną wprowadzone do Kodeku pracy. Najnowsze badanie firmy ClickMeeting pokazuje, że 68% z nas uważa, że lepiej byłoby skrócić tydzień pracy do 4 dni niż pracować od poniedziałku do piątku po 6,4 godz. dziennie. Jak w praktyce mógłby wyglądać 4-dniowy system czasu pracy?

Niedziele handlowe 2026

Niedziele handlowe 2026

Zakaz handlu w niedziele obowiązuje już od 7 lat. Również w 2026 roku nie zrobimy zakupów w niedziele niehandlowe. Jednocześnie ustawodawca przewidział kilka tzw. niedziel handlowych w roku. Czy w tym roku będzie ich więcej niż w poprzednim? Dlaczego niektóre sklepy są otwarte również w niedziele niehandlowe? I wreszcie, czy pracodawca może nakazać sprzedawcy pracę w taką niedzielę?

Ochotnicze Hufce Pracy – co to? Zadania

Ochotnicze Hufce Pracy – co to? Zadania

Jesteś w wieku 15-18 lat, powtarzasz klasy, masz wrażenie, że nigdy nie skończysz szkoły? A może znajdujesz się w trudnej sytuacji materialnej czy życiowej, potrzebujesz pracy? Zgłoś się do Ochotniczych Hufców Pracy. To działająca od dekad, a wciąż mało znana instytucja społeczna, która aktywnie wspiera osoby młode, borykające się z różnego typu trudnościami. Dowiedz się, jak może Ci pomóc.

Opinia o pracowniku – zobacz wzór

Opinia o pracowniku – zobacz wzór

Wystawienie opinii o pracowniku nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Co w przypadku, gdy nie możesz z czystym sumieniem napisać pozytywnej opinii o podwładnym? Albo jak zarekomendować pracownika, by uniknąć banałów i nie narazić się na śmieszność? Rozwiewamy te wątpliwości i mamy dla Ciebie wzory opinii.