– To branża dla wszystkich, którzy lubią łamigłówki i zagadki. Dla tych, którzy nie chcą chodzić na skróty, tylko chętnie zastanawiają się, jak coś działa i szukają nieszablonowych rozwiązań – wskazuje Radek Wojtysiak, Senior Front-end Software Engineer w Allegro. Specjalista wyjaśnia, jak zmienia się rynek pracy IT w związku z rozwojem sztucznej inteligencji, jakie są dziś szansę na pracę jako programista dla osób bez studiów informatycznych, a także które ścieżki rozwoju w dziedzinie nowych technologii warto rozważyć w 2026 roku.
Praca.pl: Przez ostatnie lata wokół kariery programisty narosło wiele mitów. Jeden z najpopularniejszych głosi, że praca czeka praktycznie dla każdego chętnego, a wraz z nią ogromne zarobki i udogodnienia niespotykane w innych zawodach. Czy takie wyobrażenia na temat pracy programisty dziś mają coś wspólnego z rzeczywistością?
Radek Wojtysiak: Rynek IT przeszedł w ostatnich latach ogromną zmianę. Za sprawą AI branża i poszczególne stanowiska zaczęły funkcjonować inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Mimo to nadal jest zapotrzebowanie na inżynierów, którzy są wyspecjalizowani w IT. Firmom zależy na osobach technicznych, które ukończyły takie studia, jak np. informatykę.
Osoby, które przebranżowiły się, kończąc jedynie kursy i szkoły programowania, mają teraz trudniej pod kątem potwierdzania swoich umiejętności. W czasach pandemii tego rodzaju szkoły wyrastały jak grzyby po deszczu, a branża IT była modna i atrakcyjna dla wszystkich tych, którzy chcieli się przekwalifikować. Dlatego obecnie najistotniejsze jest to, by stale się rozwijać i dbać o swoją wiedzę, korzystając z dostępnych narzędzi. Bycie proaktywnym i otwartym na naukę, w połączeniu z wykorzystywaniem na co dzień nowych technologii, stanowi kluczowy warunek, by spełnić oczekiwania pracodawców i otrzymać pracę.
Mamy właśnie okres rekrutacji na studia. Jednocześnie w Polsce notuje się malejące zainteresowanie studiowaniem wśród młodych ludzi. W Pana ocenie, żeby zostać programistą, trzeba skończyć studia wyższe?
Nie trzeba kończyć studiów, ale warto, ponieważ uczą różnych aspektów technicznych i myślenia programistycznego. W czasach AI tak różnorodna wiedza ze studiów ułatwia poruszanie się w świecie i rozumienie różnych mechanizmów.
Warto jednak pamiętać, że studia nie gwarantują zatrudnienia. Owszem, mocno zwiększają szansę i pozwalają odpowiedzieć na wymogi pracodawców, szczególnie w dużych firmach i na stanowiskach menedżerskich, ale samo ukończenie studiów nie jest jeszcze przepustką do pracy.
Zatem samouk ma szansę wejść do zawodu programisty na polskim rynku pracy?
Tak, jak najbardziej, ale potrzebna jest też umiejętność przedstawienia efektów swojej pracy i tego, co samodzielnie tworzymy. Jeśli potrafimy opowiadać technicznie o naszym produkcie czy projekcie, to prezentujemy się jako świadomi programiści.
W wejściu na rynek pomaga też networking. Zachęcam, aby korzystać z dostępnych możliwości – w środowisku IT jest ich naprawdę sporo: meetupy, konferencje branżowe, wydarzenia lokalne… To świetna okazja, żeby nawiązać kontakty i znaleźć pierwszy projekt do realizacji czy nawet pierwsze miejsce pracy. Podczas tego rodzaju eventów można nawiązać znajomości, które przeradzają się we współpracę. Mam poczucie, że wciąż niewiele osób z tego korzysta, a szkoda, bo daje to dużo pozytywnej energii i wspiera realizację planów i celów.
Dlaczego warto wybrać tę ścieżkę zawodową? Gdyby miał Pan wskazać np. trzy największe zalety pracy programisty – jakie by one były?
Zalet jest wiele, ale gdybym miał wskazać trzy najważniejsze atuty, to byłaby to różnorodność rozumiana jako poznawanie różnych dziedzin spoza swojej „bańki informacyjnej”. Na przykład jeśli pracujemy nad aplikacją dla szpitala, musimy wiedzieć, jak funkcjonuje na co dzień branża medyczna. Jest to ciekawe i pozwala poszerzać horyzonty.
Kolejna zaleta to mobilność – pracować można wszędzie, zdalnie, stacjonarnie, hybrydowo, w zależności od możliwości i indywidualnych preferencji.
Ogromną zaletą jest też możliwość pracy w środowisku międzynarodowym, co jest charakterystyczne dla branży technologicznej. Dzięki temu ma się bieżący kontakt z językiem obcym, poznaje się inne społeczności i zyskuje sporo praktycznej wiedzy.
Czy polski rynek pracy nadal jest przyjazny dla programistów? A może obecnie lepiej od razu szukać pracy za granicą?
Z moich obserwacji wynika, że za granicą nie jest wcale łatwiej znaleźć pracę niż w Polsce, na pewno jest to wyzwanie, które wymaga czasu i zaangażowania. W Polsce sektor IT jest bardzo dobrze rozwinięty, swoje siedziby mają tutaj globalne firmy, a polscy inżynierowie mają imponujące osiągnięcia, więc naprawdę można tutaj znaleźć ciekawą pracę z ambitnymi zadaniami. Tak więc można, ale nie trzeba wyjeżdżać do innego kraju.
Jak rozwój sztucznej inteligencji wpływa na codzienną pracę programisty? Sam korzysta Pan z narzędzi AI na co dzień?
Sztuczna inteligencja wywróciła pracę programistów do góry nogami. Wspieranie się narzędziami AI to dziś konieczność, ale to nie znaczy, że programista przestał być potrzebny. Owszem, to stanowisko przechodzi obecnie ogromną metamorfozę, ale wciąż wymaga wiedzy i umiejętności człowieka, który ma zdolność krytycznego myślenia i potrafi zweryfikować wyniki pracy AI.
Według przepisów prawa autorskiego czy majątkowego to wciąż programista bierze odpowiedzialność za to, co wygeneruje AI – a może na przykład stworzyć skrypt wykradający dane użytkowników! Kompetencje programisty, jego czujność, uważność są więc tutaj na wagę złota. Podobnie jak wiele osób z mojej branży, ja również codziennie korzystam z narzędzi AI, które przyspieszają i ułatwiają pracę, ale uważam, że nie należy się w tym zatracać.
Jednak w mediach regularnie pojawiają się nagłówki głoszące, że AI zabiera czy wkrótce zabierze pracę programistom. Czy przewiduje Pan, że część etatów rzeczywiście wkrótce będzie zbędna?
Myślę, że aktualnie firmy mniej rekrutują i zatrudniają, więc może być trudniej o znalezienie pracy. Ale redukcji etatów bym się nie obawiał, na pewno nie na wielką skalę. Programiści są nadal potrzebni. Dbanie o swój rozwój w świecie AI jest jednak warunkiem koniecznym. Jeśli będziemy stać w miejscu, zredukowane zostaną nasze umiejętności, ponieważ będą odbiegać od tego, czego potrzebuje rynek.
Jakie są w Pana ocenie obecnie najbardziej obiecujące ścieżki rozwoju dla programistów czy kandydatów na programistów?
Na pewno będzie duże zapotrzebowanie na stanowiska związane z cyberbezpieczeństwem – lista zagrożeń w sieci jest coraz dłuższa, a wielu z nich wciąż nie znamy.
Stanowiska typowo programistyczne są cały czas potrzebne, a pracodawcy szukają osób, które znają się na wszystkich aspektach związanych z programowaniem – chodzi nie tylko o kodowanie, ale też tworzenie makiet, projektowanie, analizowanie kontekstu biznesowego, a więc różne etapy składające się na proces tworzenia produktu.
Dla kogo zawód programisty jest odpowiedni?
Uważam, że dla każdego! Znam programistów, którzy weszli do świata IT, ponieważ przebranżowili się z takich profesji jak psycholog, weterynarz, inżynier budownictwa czy pracownik call center. Znam też osoby, które były dyrektorami w innych sektorach, ale porzuciły stanowiska menedżerskie i zajęły się programowaniem. Warto obserwować samego czy samą siebie w różnych sytuacjach codziennych, bo to sporo może powiedzieć o naszych predyspozycjach do pracy w IT. To branża dla wszystkich, którzy lubią łamigłówki i zagadki. Dla tych, którzy nie chcą chodzić na skróty, tylko chętnie zastanawiają się, jak coś działa i szukają nieszablonowych rozwiązań.
Dziękujemy za rozmowę!

Radek Wojtysiak
Programista z ponad 12 letnim doświadczeniem komercyjnym. Na codzień Senior Front-end Software Engineer w Allegro. Jest twórcą treści na platformie LinkedIn, w tym biuletynu Kariera Developera. Współgospodarz podcastu DevStarter. Pierwszy w Polsce ambasador marki Logitech na serię MX. Organizator akcji charytatywnych Kalendarz Programisty oraz Dzien Programisty. Jest olbrzymim entuzjastą dzielenia się wiedzą, starając się przy tym pomagać innym świadomie kreować swoją karierą w branży IT.
Praca.pl i Fundacja Sarigato zapraszają na wyjątkowe wydarzenie z branży IT: Dzień Programisty 2026. Zobacz program, weź udział, poznaj specjalistów i pracodawców. Zrób pierwszy krok na drodze do pracy programisty lub rozwiń swoją karierę – i jednocześnie pomóż dzieciom w trudnej sytuacji. Unikatowe wydarzenie, niezwykła okazja do okazania serca – sprawdź program, zarejestruj się!